Re: [dreamland] Do Ministra Ks. Sarmacji, JE von Thorn- Browarczyka.

From: Łukasz Wakowski <wakowski_usunto_at_gmail.com>
Date: Wed, 28 Mar 2007 12:34:13 +0200


Ghardin napisał(a):
> [...]
>
> Ty odebrałeś te słowa jako "bezsprzecznie nacechowane negatywnymi
> sformułowaniami" - ja raczej jako stwierdzenie, że MSZ głosząc upadek
> Erboki mocno przesadził, bo równie dobrze można ogłosić upadek
> Dreamlandu - tyle, że i jedno, i drugie to bzdura. I ja się z tym
> generalnie zgadzam - również uważam stwierdzenie o upadku Erboki za
> fałszywe i nie wiem, na podstawie jakich przesłanek nasz MSZ je wygłosił.
>

Wszystko zależy co chciał powiedzieć hrabia de Archiena. Były to słowa polityka i od niedawna dyplomaty, dla mnie oznaczały one że dla pana Ministra Spraw Zagranicznych Królestwa Dreamlandu nie ma państwa "Erboka". Z upadłymi państwami sie nie rozmawia, więc według mojej oceny (!) wyklucza on jakiekolwiek rozmowy z tym państwem, czyli też otwartą, międzyrządowa współpracę.

To moje wrażenia po lekturze oświadczenia hrabiego.

> [...]
>
> Twoją natomiast odpowiedź odczytałem jako "Na kolana i przeproś, chamie,
> albo cię wyrzucę! Bo to ja tutaj rządzę i osobiście dopilnuję!",
> wygłoszoną przez generała, ex-premiera, posła i szefa partii rządzącej.
> Nieproporcjonalną do sytuacji, odmawiającą podstawowego prawa do krytyki
> obozu rządzącego, z pogranicza paranoi i śmieszności. Nie mówiąc już o
> tym, jak daleko odbiega ona od mojego pojęcia idei mikronacji.
>

Ghardinie, postanowiłem coś zrobić. Minister Spraw Zagranicznych jechał na urlop - realny , kilku dniowy - czasu mu brakowało. Premier był w tamtym czasie zajęty pewnymi sprawami realnymi, o których wiem ale mówić więcej nie będę. Z kolei aktywność Korony co do spraw wewnętrznych/zewnętrznych to kolejny przecudowny temat do rozmów - i to juz od dość dawna. Postanowiłem coś zrobić, napisać, zadziałać. Chociażby zagrozić stawiając ultimatum. Reakcja władz SARM była w porządku, ale p. Browarczyka już nie.

Wiesz jak mi głupio, gdy osoby rządzące w innych v-państwach piszą do mnie abym porozmawiał z naszym królem, by ten się odezwał, zajął czymś czy cos innego - bo go nie można nigdy uświadczyć, czeka się na coś etc.. Piszą do mnie bo byłem premierem. Ja odpowiadam, że już premierem nie jestem, sprawami niedotyczącymi IP nie zajmuję się, cieszę sie że nie jestem już w RKD. Ale jak widać czasem trudno się tym nie zajmować, choć uchwały IP mogą dotyczyć wszystkiego, nawet wzywać do wsadzenia stokrotek w Twoim ogródku. Jednak osoby od których dana sprawa zależy nie muszą dostosowywać się do uchwał IP.

Ja na miejscu Alexa bym juz kilka razy złożył dymisję z urzędu premiera, teraz w RKD jest też Alchien - cieszę się, że ktoś się odważył zająć tym resortem.

> Podsumowując - według mnie pan von Thorn-Browarczyk nie rzucił żadnej
> "jawnej obelgi wobec Królestwa Dreamlandu", a jedynie prywatnie
> skrytykował expose MSZ. Nie oczekuję od niego przeprosin, raczej -
> wyjaśnień ze strony naszego MSZ w podniesionej kwestii upadku Erboki. A
> jeśli projekt proponowanej przez Hrabiego uchwały zostanie złożony, będę
> zdecydowanie przekonywał do jego odrzucenia. Nie w obronie pana von
> Thorn-Browarczyka. W obronie wolności wypowiedzi, zdrowego rozsądku i
> idei mirkonacji.
>

Nie krytykuję pisania krytyk oświadczenia MSZ. Jednak stanowczo sprzeciwiam się formie jaką zaprezentował p. von Thorn-Browarczyk. Jest on urzędnikiem innego v-paśńtwa i dlatego szczególnie uważnie powinien liczyć się za słowami.

> [...]
>
>
> Pozdrawiam serdecznie,
> książę Ghardin

Pozdrawiam,
Łukasz Wakowski Received on Wed 28 Mar 2007 - 03:39:23 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:01 CET