b: Od Królestwa Dreamland niczego się nie wymaga, ani przeprosin, ani wycofania stanowiska. To wewnętrzna sprawa KD jakie macie o nas zdanie. Jednakże bardzo krzywdzące jest twierdzenie o upadku dla ludzi, którzy tworzą Triumwirat Erboki, zwłaszcza kiedy jest to nieprawdą. Miejcie szacunek choć do samych siebie i nie obrażajcie ciężkiej pracy drugiego człowieka. Przykre jest też oświadczanie nieprawdy, i to nawet nie w stosunku do Erboki, a do własnego ludu, który wczoraj przekonał się o "prawdomówności" swojego MSZ. Piszecie, że pierwszy krok nie należy do was. Osobiście od dawna próbuje zbliżyć Erbokę i Dreamland. Jednak "do tanga trzeba dwojga", pamiętam, że jeszcze za czasów jak byłem Kanclerzem WKS, wysłałem zaproszenie dla Króla Pavla, aby odwiedził Księstwo. O ile dobrze pamiętam nigdy nie dostałem oficjalnej odpowiedz. Marszałkiem dworu był w tedy Edward Krieg z którym rozmawiałem kilka razy nieoficjalnie, jednak do wizyty nigdy nie doszło do skutku. Proszę w takim razie mi nie mówić, że nie było dobrej woli. Ciężko podawać rękę jeżeli zamiast wsparcia dostaje się tego rodzaju stanowisko MSZ.
Ostatnie przedsięwzięcie (moje) jakim jest www.zwm.erboka.org też jest podaniem ręki, nie tylko do Dreamlandu, ale każdego kto chce w jakiś sposób spędzić miło czas. Każdy może wziąć udział, nie robiłem tego tylko dla siebie, a dla nas wszystkich. Na tą chwilę zgłosiło się 3 Erbokańczyków, 3 Sarmatów i jeden Dreamlandczyk. Stronę odwiedziło 160 osób. Czy tylko, że ja to przygotowałem zgłosił się tylko jeden Dreamlandczyk?
Triumwirat Erboki w ramach braterstwa i tzw. podania ręki oraz jako akt dobrej woli jeszcze dzisiaj dostarczy prezent dla wszystkich mieszkańców Królestwa. Niech pozostanie tajemnicą co to jest, postaramy się zaskoczyć wszystkich.
> (-) Paweł, R.
-- Pozdrawiam, Bogusj de Cubalibre ***************** gg: 2383535Received on Tue 27 Mar 2007 - 04:05:11 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:01 CET