Witam
Jeżeli moje nawoływania do udziału w wyborach ktoś zrozumiał nieopacznie, to jest to moja wina. Moje intencje były z pewnością pozytywne i górnolotne, jednak niepotrzebnie podpisywałem się jako członek ZD i gabinetu Cieni ZD. Z drugiej strony natomiast, (i tu odwołanie do świata realnego) gdyby którykolwiek prawdziwy polityk podczas wyborów namawiał do aktywnego udziału w nich, załóżmy Donald Tusk, zapewne nie zostałoby to potraktowane jako agitacja, ponieważ rzeczą oczywistą jest, iż przewodniczy on Platformie Obywatelskiej. Moj podpis pod tekstem maila, można potraktować jako podpis pod 'wizytówką' w serwisie informacyjnym. Przecież niezależnie od tego w jakiej jesteśmy partii, albo nie jesteśmy, powinno zależeć nam na dreamlandzkiej demokracji... .
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:01 CET