Re: [dreamland] Kłamstwo - przeprosiny

From: <tobu781_usunto_at_interia.pl>
Date: Wed, 21 Mar 2007 09:34:01 -0000

Lex retro non agit - jedna z zasad prawa rzymskiego - prawo nie działa wstecz, określana również jako zasada nieretroakcyjności prawa (retroactio - wsteczna moc obowiązywania aktu normatywnego). Ustawodawca nie może ustanawiać przepisów prawa, które wiązałyby skutki prawne ze zdarzeniami prawnymi mającymi miejsce w przeszłości. Prawo musi być przewidywalne i budzić zaufanie a podmiot prawa musi mieć pewność, że w danej sytuacji postępuje zgodnie lub niezgodnie z obowiązujacym prawem.

>Technicznie wymagałoby to dodatkowo wykreślenia zapisu mówiącego, że do
>egzaminu podejść może wyłącznie mieszkaniec. Ale to chyba nie problem.
>
>Co sądzicie o takim rozwiązaniu?

Obywatele nie moga odpowiadac za bledy ustawodawcow i zle przepisy. Ja proponuje wszystkim nadac obywatelstwo, a wyznaczyc nowa date (np. 1 maj, 1 lipiec, 1 wrzesien 2007), od ktorego obowiazywalby status obywatela. Do tego czasu nalezaloby zmienic CRM, aby nowi dreamlandczycy mieli wylacznie status mieszkanca.

Z drugiej strony rozgraniczanie na mieszkanca i obywatela nie ma glebszego sensu. Moze wlasciwe byloby nadawanie statusu obywatela wszystkim dreamalndczykom, a mieszkanca tylko tym, ktorzy maja juz obywatelstwo innego kraju.
Obowiazek nauki i skonczenia SGK proponuje nadac tylko urzednikom. Wystarczy tylko zmienic ustawe o funkcjonariuszach. Takie rozwiazanie wydaje sie byc proste i nie pozbawia nikogo posiadanego obywatelstwa.

>Pozdrawiam,
>Ghardin

Pozdrawiam,
sir Paul von Panevnick



Jestes kierowca? To poczytaj! >>> http://link.interia.pl/f199e Received on Wed 21 Mar 2007 - 02:45:53 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:01 CET