Albon napisał(a):
> Witam
>
> Poprostu okazalo sie ze pierwsza moja virtualna ojczyzna nie byl Dreamland
> tylko Leblandia :) pozniej szukalem czegos innego lepszego itd i znalazlem
> Dreamland.
>
Skoro tak mówisz, to pewnie wiesz :) Natomiast swojego czasu dość
głośne było odkrycie, że Cesarstwo Leblandii z jakichś trudnych do
odkrycia przyczyn zapisywało w swoje rejestry znanych obywateli innych
państw wirtualnych bez ich wiedzy. Nie pamiętam czy ja sam zostałem w
takim trybie obywatelem leblandzkim (coś mi się kojarzy, ale pamięć
dziurawa), w każdym razie prawie na pewno bez Jego wiedzy i zgody
wniosek taki złożono za scholandzkiego Królewskiego Brata Jego Królewską
Wysokość prof. Filipa von Schwaben. Możliwe, że więc także i w Twoim
wypadku wniosek wypisał ktoś za Ciebie.
> Pozdrawiam Albon
>
Pozdrawiam również
ks. E. Krieg
Jestes kierowca? To poczytaj! >>>
http://link.interia.pl/f199e
Received on Tue 20 Mar 2007 - 07:08:13 CET