Piszę tego maila, gdyż przychodzi mi przekazać wieść pewną, dla mnie smutną - bądź, co bądź, ale może znajdzie się również ktoś inny, w kim wywoła ona jakiekolwiek emocje. W końcu nieważne jak, ważne żeby gadali. :-) Z powodu życia realowego i niespodziewanego rozwoju sytuacji w tymże, zmuszony jestem, także ze względu chronicznego niedoboru czasu, zrezygnować z życia wirtualnego. Zbierałem się z przekazaniem informacji od jakiegoś czasu, ale dopiero dziś znalazłem chwilę, aby napisać na listę. W tym miejscu składam też rezygnację z funkcji Ministra Spraw Zagranicznych. Pragnę przeprosić Szanownego Pana Premiera, za to, że nie mogłem pełnić tej funkcji dalej i rezygnuję z niej tak szybko. Wszystkim dziękuję za niezwykle wiele miłych, wspólnie spędzonych chwil, za wiele przegadanych godzin. Za chwile mniej miłe również dziękuję. :] Oczywiście wszelkie kontakty z ludźmi ze świata wirtualnego dalej zachowuję i nie odcinam się od ludzi w żaden sposób. Nie będę tu dalej dziękował, bo chyba nie miałoby to większego sensu... Po co? :-) Przecież i tak będę z nimi rozmawiał - przez gg, telefonicznie i w kilku przypadkach także osobiście. :-) Jeśli ktoś tylko będzie miał ochotę pogadać to zapraszam. Może okaże się, że akurat będę przy komputerze... :]
Czy kiedyś wrócę? Nie wiem... czas pokaże. Niewykluczone, ale to nieprędko.
Dziękuję wszystkim za wszystko i przepraszam wszystkich za to, za co przeprosić powinienem.
A teraz niech zagra muzyka!
Pozdrawiam ciepło,
Paweł W. baron Krieg
vel
Paweł Milewski
Received on Sun 18 Mar 2007 - 13:54:26 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:01 CET