Re: [dreamland] Królewska Komisja Konstytucyjna

From: Józef Kalicki <big.franek_usunto_at_gmail.com>
Date: Sat, 17 Mar 2007 12:53:58 +0100


Witam,

> A zatem mylne jest pojecie, ze musi to byc parlamentarna opozycja.

Ale nie wyklucza tego. :)

>Przepis
> jasno wskazuje, ze przedstawicielem jest przedstawiciel partii opozycyjnej,
> bioracej udzial w ostatnich wyborach. W ostatnich wyborach do IP braly
> udzial 3 partie: PSiP, SF i ZD.
> Do IP weszly dwie pierwsze, ktore tworza Rzad Krolewski, co wyklucza ich z
> opozycji.

A jednak tak nie do końca. Widzi Mosci Pan, i PSiP i SF zawsze w pewien sposób ze sobą rywalizowały, czy to poprzez zabieganie o aktywnych działaczy, czy to prowadząc rozmowy nad tym co należałoby zrobić. Tak się stało, iż w ostatnich wyborach Dreamlandczycy zadecydowali, że te dwie partie będą miały swoich przedstawicieli w IP. Rząd utworzony przez Mości de Meglio, owszem, składa się z członków tak jednej jak i drugiej partii, jak również osoby, jak mniemam, nadal bezpartyjnej, lecz w moim przekonaniu nie oznacza, że te partie są w koalicji. Nigdy bowiem nie podpisały żadnej umowy. Czy opozycja oznacza przeciwstawienie się wszystkiemu co czyli druga stona? W moim przekonaniu, nie. Trzeba rozmawiać i przekonaywac drugą strone do własnych poglądów.

> Jedyna partia, ktora spelnia wymog opozycyjnosci i brania udzialu w
> ostatnich wyborach jest ZD.

To pańskie zdanie. Moje jest odmienne. I co teraz? Rzut monetą? :)

> Byloby to najlepsze rozwiazanie. Nie mozna tworzyc Rzadu Krolewskiego i byc
> w opozycji do tego rzadu i Krola!

To może zaczniemy debatę o typach opozycji? Bo można np. być w opozycji do rządu ale nie do JKM, albo być w opozycji do JKM ale nie do rządu, albo tylko w opozycji do konkretnego ministra, etc. etc. :)

> Szkoda, ze Marszalek niezbyt uwaznie przeczytal dekret, a do tego kierowal
> sie raczej interesem wlasnej partii, wskazujac do Komisji przewodniczacego
> SF, a zatem swego partyjnego przewodniczacego.

A może Marszałek był przekoany, ze jest opozycją, z czym, Mosci Pan oczywiście się nie zgadza. Cóż ten Marszałek mógł sobie myśleć, no, niedobry jeden.

> Mamy tu zatem dwie powazne
> przeslanki do podwazenia wskazania Marszalka. Pierwsza natury prawnej, z
> bardzo mocna podstawa,

Opierającej się na Pańskiej definicji opozycji.

> a druga - moralna, ktora musza rozwazyc wyborcy.

Tak, Dreamlandzczycy zaufali i będą rozliczać. :)

-- 
Z poważaniem,
sierż. sztab. Józef baron Kalicki
Książe Surmali

[ www.biuro.kalickiego.glt.pl ]
[ www.surmala.gedania.glt.pl ]
Received on Sat 17 Mar 2007 - 04:54:02 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:01 CET