Dekret Krolewsi jasno okresla, ze czlonkiem Komisji jest: (6) przedstawiciel największej partii opozycyjnej biorącej udział w ostatnich wyborach do Izby Poselskiej, jako domniemanego przedstawiciela grupy pięciu obywateli.
A zatem mylne jest pojecie, ze musi to byc parlamentarna opozycja. Przepis
jasno wskazuje, ze przedstawicielem jest przedstawiciel partii opozycyjnej,
bioracej udzial w ostatnich wyborach. W ostatnich wyborach do IP braly
udzial 3 partie: PSiP, SF i ZD.
Do IP weszly dwie pierwsze, ktore tworza Rzad Krolewski, co wyklucza ich z
opozycji.
Jedyna partia, ktora spelnia wymog opozycyjnosci i brania udzialu w
ostatnich wyborach jest ZD.
>> W KD istnieja w tej chwili dwie partie koalicyjne: PSiP i SF oraz dwie >> opozycyjne: ZD i SPR (choc ta druga to nie wiem w zasadzie czy popiera >> rzad >> czy nie). >> Do JKM wyslalem kilka dni temu mail ze wskazaniem kandydata ZD do Komisji >> Konstytucyjnej. >>
Byloby to najlepsze rozwiazanie. Nie mozna tworzyc Rzadu Krolewskiego i byc
w opozycji do tego rzadu i Krola!
Szkoda, ze Marszalek niezbyt uwaznie przeczytal dekret, a do tego kierowal
sie raczej interesem wlasnej partii, wskazujac do Komisji przewodniczacego
SF, a zatem swego partyjnego przewodniczacego. Mamy tu zatem dwie powazne
przeslanki do podwazenia wskazania Marszalka. Pierwsza natury prawnej, z
bardzo mocna podstawa, a druga - moralna, ktora musza rozwazyc wyborcy.
> Pozdrawiam,
> (-) ks. E. Krieg, OCO
Pozdrawiam,
sir Paul von Panevnick
Prezes ZD
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:01 CET