Ja się z Wami nie zgadzam, Pierwszy Sekretarzu. Leninizm jest nie jest nawet
bolszewicką interpretacją marksizmu. Bolszewizm i leninizm to nie są
synonimy. Trockizm też był bolszewizmem, tylko odrzuconym przez Stalina.
Stalinizm też był bolszewizmem (chodź niektórzy nazywają go faszyzmem).
A więc NIE TYLKO leninizm-stalinizm, który panował w demoludach jest
bolszewizmem. To tyle kwestią wyjaśnienia :]
Co do komunizmu, to mamy wiele interpretacji tej ideologii (polecam Wiki).
Na początku był rozłam na ruch marksistowski i anarchistyczny. Co do samego
marksizmu mamy również obecnie kilka szkół. Dwie bolszewickie: leninizm i
trockizm, jedna niemiecka: luksemburgizm, jedna azjatycka: maozim, dwie
zachodnioeuropejskie: eurokomunizm (sprzeczywiali się dominacji bolszewików
w światowym ruchu robotniczym) i komunizm chrześcijański (przeciwnicy
Kościoła, zakładali powrotu do pierwotnych wspólnot chrześcijańskich). To
tyle w kwestii wyjaśnienia :)
Wiem co zaraz będzie: w praktyce komunizm zawsze był bolszewizmem, a
dokładniej leninizmem. NIE. Leninizm mieliśmy w Związku Radzieckim i
demoludach. Luksemburgizm mieliśmy w 1918 roku w Niemczech i Austrii, ale
Freikropsy zabiły Różę Luksemburg i wszystko upadło. W Hiszpanii też meliśmy
komunizm, inny niż w Związku Radzieckim, ale Franco z pomocą faszystów z
zagranicy (hitlerowskie Niemcy i Włochy Mussoliniego) to stłumił. No i to
tyle mojego wykładu :)
Jedno pytanie: za którą szkołą wypowiadacie się Wy, Pierwszy Sekretarzu?
>Chistos
>I sekretarz
Shakur Młodszy Received on Wed 14 Mar 2007 - 23:08:51 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:01 CET