Witam!
> O sprawie pierwsze słyszę. Nie mniej jednak jestem zszokowany. Jak
> można dopuścić się czegoś takiego? Hm... No cóż. Wypadki chodzą po
> ludziach, chcialoby się rzec, gdyby nie to, że jest to sprawa znacznie
> poważniejsza.
Omawiany problem jest wieloplaszczyznowy i bardzo zlozony. Od samego przebiegu duzo wazniejsze sa skutki dzialan wladzy Krolestwa Scholandii. Oprocz oczywiscie bezposrednich skutkow dla diuka Krupinskiego, drugim duzo wazniejszym skutkiem sa wnioski, ktore mozna wycignac z tej sprawy.
Krolestwo Scholandii, reprezentowane przez najwyzsze wladze, w tym Krolewski Rzad Scholandii, dokonalo przy uzyciu tej sprawy cichego zamachu na idee nienaruszalnosci wlasnosci, ktora jest najswietszym i nienaruszalnym prawem demokracji, a dla wielu jest wrecz obiektywna przeslanka do oceny istnienia samej demokracji. Nikt, oprocz rezimow totalitarnych i czasem autokratycznych nie odwazyl sie na to nigdy od czasow Rewolucji Francuskiej. Drugim strasznym wnioskiem jest zauwazenie faktu, iż panstwo scholandzkie, mowiace samo o sobie jako o panstwie prawa, pozwala sobie stosowac wybiorczo swoje wlasne prawo do wlasnych mieszkancow ze wzgledu na ich rase i narodowosc (wszak diuk jest Sarmata). Niewiele czasu pewnie minie gdy do tego kryterium dolacza kwestie religijne i np. kolory skory...
Z wyrazami szacunku
Konrad hr. von Staufen
Received on Thu 22 Feb 2007 - 10:20:35 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:01 CET