Nie jestem specjalist± w dziedzinie finansów, ale pozwolê sobie wtr±ciæ tu moje 3 grosze :) Nie uwa¿acie Pañstwo, ¿e zamiast robiæ renomizacjê - lepiej by³oby wprowadziæ jednostkê monetarn± mniejsz± ni¿ Dream? Tak jak w ¶wiecie realnym 1 z³oty = 100 groszy, tak w Dreamlandzie 1Dream móg³by byæ równy 100 jednostkom mniejszym. Nie wiem czy jest to mo¿liwe do wprowadzenia ani czy jest to ³atwe zadanie dla KSI, aby odpowiednio zreformowaæ CBD, ale wydaje mi siê ¿e by³by to dobry pomys³. Dziwiê siê jeszcze, czemu Prezes CBD nie wypowiedzia³ siê jeszcze w tej sprawie - z chêci± wys³ucha³bym jego opinii.
Pozdrawiam
sir Pawe³ von Gratz
(-) Ksi±¿e Morlandu
Pablo von Neumann napisał(a):
> taheto napisał(a):
>> Natomiast co do reformy dreama, mam plan, aby zmniejszyć jego wartość, czyli 100 nowych dreamów będzie się równało 1D obecnemu.
Teoretycznie sens jest. Gazeta kosztuje 4 D, a Senator zarabia 100 D miesięcznie. Czyli jedna z najlepiej zarabiających osób w Dreamlandzie za miesięczną pensję może kupić sobie 25 gazet. Dla porównania 25 Gazet Wyborczych kosztuje 37,50 zł. Nawet emeryci dostają więcej :-)
Gazeta w Dreamlandzie tańsza nie będzie, bo musiałaby kosztować ułamki. Dlatego zmniejszenie wartości dreama da możliwość po pierwsze: dodania realizmu cenom, po drugie większej konkurencyjności na rynku tanich produktów. Jeśli gazeta będzie kosztować 400 D, może powstać druga, która będzie kosztować 375 D i trzecia za 350 D. Przy obecnej wartości dreama najbliższą ceną, która może pobić 4 D jest 3 D. Czyli dużo mniej miejsca na walkę cenową.
Co więcej, zmniejszenie wartości dreama pozwoliłoby np. wprowadzić opłaty od przelewów w banku centralnym. W sytuacji, w której to co było dotąd warte 1 D będzie warte 100 D, od każdego przelewu Skarb będzie mógł pobierać prowizję np. 5%, co będzie stanowiło stały przychód. Dziś taki podatek jest niemożliwy, bo 1 D jest najmniejszą kwotą, jaką można pobrać, a w wielu przypadkach stanowiłoby to kilkadziesiąt procent samego przelewu.
Rewaluacja nie ma jednak wyłącznie samych zalet. Za panowania JKW eMBego rozważano dokładnie takie posunięcie, ale ostatecznie z niego zrezygnowano. Zmiana wartości dreama oznacza zmianę przyzwyczajeń i wprowadzi duże zamieszanie. Wiele firm nie dostosuje swoich cen i wiele produktów stanie się bezsensownie tanich tylko przez gapiostwo właścicieli. Stanowi to szczególne zagrożenie w przypadku miast, gdzie opieszali lub nieaktywni burmistrzowie mogą nagle stracić wszystkie nieruchomości na rzecz spekulantów za jedną setną realnej ceny.
Z całą pewnością propozycja Ministra Finansów i Gospodarki będzie wymagała poważnej dyskusji tak na forum ogólnym, jak w Parlamencie.
(-) Paweł, R.
[Non-text portions of this message have been removed] Received on Sun 04 Feb 2007 - 04:09:59 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:01 CET