Re: [dreamland] Przeprosiny

From: <tobu781_usunto_at_interia.pl>
Date: Thu, 1 Feb 2007 21:23:59 -0000


Witam,

>> Sprawa nie jest nagonka na osobe, lecz sporem o zasady jakie obowiazuja
>> lub
>> raczej obowiazywac powinny w KD.
>
>No tak. Definiować pojęcia zgodnie z przyjętymi normami, czy wymyślać nowe
>definicje.. Zaiste, to jest poważny problem i doskonały temat na spór!

Dla niektorych jest to wazny spor o prawa autorskie, a dla innych problem nie warty zainteresowania.
Sam fakt, ze bagatelizowal Pan ten problem swiadczy o tym, ze jednak normy dotyczace wlasnosci i praw autorskich stron miast nie sa precyzyjnie okreslone.

>>A postawa Pana Sirca von Gerga jest godna uznania.
>
>Przyznać się do błędu, którego się nie popełniło? To jest godne uznania?
>Mamy różny sposób postrzegania świata, Panie Panevnick.

Oczywiscie, ze kazde przyznanie sie do winy i naprawienie szkody zasluguje na cieple slowo. Chyba, ze Pan, Panie Wakowski chce publicznego potepienia. Tylko nie wiem czy osoby, ktora swiadomie lub nie swiadomie naruszac miala prawa autorskie, czy tez osoby, ktora zglosila, moze niezbyt fortunnie, problem i przyczynila sie do ogolnodreamlandzkiej dyskusji. Pod tym wzgledem faktycznie mamy rozne postrzeganie swiata. Ja widze naruszanie pewnych zasad, podczas gdy Pan widzi nagonke i czepianie sie. Ale to juz Pana, Panie Wakowski problem.

>Pozdrawiam,
>gen. Łukasz hrabia Wakowski

Pozdrawiam,
sir Paul von Panevnick
Burmistrz miasta Satrina



Jak to robi Rasiak - zobacz >> http://link.interia.pl/f19ee Received on Thu 01 Feb 2007 - 13:24:24 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:01 CET