Re: [dreamland] Przeprosiny

From: Estreicher <estreicher.kd_usunto_at_gmail.com>
Date: Thu, 1 Feb 2007 13:08:57 +0100

07-02-01, tobu781_usunto_at_interia.pl <tobu781_usunto_at_interia.pl> napisał(a):
>
> Witam,
>
> [...]
>
> Sprawa nie jest nagonka na osobe, lecz sporem o zasady jakie obowiazuja
> lub
> raczej obowiazywac powinny w KD.

Tego typu spory powinny rozstrzygać sąd i prokuratura tak naprawdę, a nie społeczeństwo, którego spora część nie ma bladego pojęcia o prawie. Swój problem powinien Pan Konrad rozwiązać poprzez bezpośredni kontakt z urzędnikiem, na którego się skarży, a w razie braku takiej możliwości - zgłosić sprawę do prokuratury lub wnieść ją do sądu.

>A postawa Pana Sirca von Gerga jest godna uznania.

Ł.W.>Przyznać się do błędu, którego się nie popełniło? To jest godne uznania?
Ł.W.>Mamy różny sposób postrzegania świata, Panie Panevnick.

Czasem lepiej dla świętego spokoju przeprosić, niż pieklić się i spierać tygodniami - jeśli nie ma się na to akurat ochoty. Tym bardziej, gdy wojna nie toczy się nawet o pietruszkę. Jeśli zderzasz się z kimś na ulicy, czy w sklepie mówisz "przepraszam", czy drzesz się "gdzie leziesz, baranie!" - nawet jeśli to ten ktoś na Ciebie wpadł?

>Pozdrawiam,
>gen. Łukasz hrabia Wakowski

Pozdrawiam,
Marcus hr. Estreicher Received on Thu 01 Feb 2007 - 04:52:28 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:01 CET