W zastanowienie wprowadzają mnie ostatnie zachowania SzP Karczewskiego, który chyba w ogóle nie zastanawia się nad tym, co czyni i co mówi.
Ostatnio na przykład ogłosił wszem i wobec, że jego "państwo" [nazwy nie użyję, nie będę robił reklamy] zostanie przyłączone do Księstwa Sarmacji. Dość szybko jednak sprostował - "o ile Książę Sarmacji się zgodzi".
Ale to, co otrzymałem od niego na GG dziś, przyprawiło mnie o napad śmiechu: "niebo nie wnioskowałem. to był bleff". Pierwsza myśl: "Wnioskował, tylko mu odmówiono" :)
Pan Karczewski nie kontroluje też już chyba swojego dysortograficznego słowotoku, gdyż wczoraj otrzymałem od niego na czacie KD (priv) wiadomość o treści co najmniej obraźliwej. Gdy zagroziłem sprawą o zniesławienie - rezolutnie oświadczył: "a ja mame w prokuraturze w gdańsku i co".
Proszę więc, abyście wszystkie informacje od niego, zwłaszcza te dotyczące obywateli Królestwa Dreamlandu, traktowali z dystansem - niejednkrotnie już przecież przekonaliśmy się, że Karczewski nie dorósł jeszcze bynajmniej do życia w naszej społeczności. To przykre, bo przecież jest wielu młodszych od niego, którzy świetnie się tu zaklimatyzowali.
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:01 CET