>> Niestety - pisanie dla wydawnictwa chyba kwalifikuje się jako rodzaj
>> pracy, więc pan Woody raczej się nie skusi. Ostatecznie nie dla szarego
>> obywatela praca. Tym zajmują się Elity :-)
>>
>> Swoją drogą zabił mi pan Woody ćwieka. Co ma imperializm do wyników
>> wyborów? (Bo rozumiem, że wyniki albo frekwencja w wyborach kryją się
>> pod "wydmuszkowatą wydmuszką".) Całą noc będę nad tym myślał.
>
> b: skoro praca dla elit to proszę się zając sądem. Jakiś tam pozew
> złożyłem jeszcze w grudniu jak nie listopadzie i nadal nic. Poza tym
> do dzisiaj nie dostałem odszkodowania, miał być z nowym budżetem:-)
> Lenistwo się szerzy:) Sk to to jedna z niewielu rozrywek w KD:-)
>
A ja na wyroki czekam i czekam i pewnie sie nigdy nie doczekam.
A przy okazji.
Panie Estrecher - imploduj pan szybciej. Dzięki temu zapadnie sie pan w
sobie i byc może tak bardzo, że ślad po panu nie zostanie żaden.
Acha, może pan tego dokonać w sposob dowolnie przez siebie wybrany, radośnie
i smutnie lub jak tam sobie pan jeszcze woli .
Elkore Salutas
Luke Woody
Received on Wed 17 Jan 2007 - 23:22:01 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:01 CET