A ja uważam że oddawanie putego głosu jest jednym z dopuszczalnych
sposobów głosowania. Oznacza ni mniej ni więcej tylko: "Tak, jestem
aktywnym obywatelem zainteresowanym losami Królestwa, który chce swoim
głosem skierować postęp prac legislacyjnych w określoną stronę, ale nie
znajduję na liście kandydatów nikogo kto ten postęp we właściwą stronę
pchnie".
Prawa do krytyki pozbawia się ten kto nie głosuje a nie ten kto głosuje
pustą kartą.
A ponieważ wybory z tego co wiem są tajne, więc nie wiadomo kto głosował
a kto nie. Tym samym wszyscy mają prawo do krytyki bez względu na to czy
głosowali czy nie, bo nikt nikomu nie udowodni że nie głosował. A nawet
jak ktoś się przyzna że nie głosował, a krytykuje, to nikt mu tej
krytyki nie zabroni bo to wolne królestwo jak by nie było.
Kocham demokrację :)
-- Adam de Nerve Szary obywatel KDReceived on Wed 10 Jan 2007 - 10:23:43 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:01 CET