> Witam
>
> Dlaczego nieobiektywna? Wlasnie tak jest ludzie z Rzadu glosuja
pozytywnie
> (na siebie) jesli byli by w opozycji glosowali by odwrotnie (z samego
> zalozenia tak jest). Dlatego zeby miec obraz sytuacji obiektywny i
prawdziwy
> trzeba te hmmm 10 glosow poparcia odejmowac zawsze. Nie przypominam sobie
> zebym napisal ze cala reszta musi zaglosowac przeciw. Ale pewnym jest ze
> caly rzad glosowal pozytywnie. Choc mozna by tutaj takze pojsc w druga
> strone i powiedziec ze cala opozycja glosowala przeciw i takze bedziemy
> blisko prawdy wtedy.
Nawet nie można a trzeba, przy takim toku rozumowania. Bo pewnym jest, że cała opozycja głosowała negatywnie. Ba! Nawet partia nie będące skrajną opozycją, jak SEF mogła zgodnie zagłosować przeciw rządowi PSiPu - żeby zmniejszyć poparcie dla tej partii przed wyborami. Trzeba by zatem liczbę odejmowanych głosów "na nie" podwoić! Co ja mówię - podwoić! Potroić! Przecież istnieje sporo osób zwyczajnie mających do Łukasza Wakowskiego stosunek niechętny - i one zagłosują "przeciw" bez względu na rzeczywistą ocenę całego Rządu... A z drugiej strony odjąć głosy - oprócz głosów członków PSiP, oczywiście - wszystkich sympatyków tej partii oraz ich przyjaciół, znajomych i zwierzęta domowe.Wtedy to dopiero będziemy blisko prawdy!
> Wiec prawdziwe glosy to wszystkie poza 10 za i 10
> przeciw :) (oczywiscie zakladamy ze jest algorytm ze nie mozna glosowac
> wiecej niz raz) Wtedy wychodzi ze poza rzadem i opozycja interesuje sie
> polityka (i tymi sondami) jakies 5 osob :)))
I dwie kury z Kakut plus weblandzki kopyton.
Gratuluję konceptu na zobiektywizowanie wyników sond. :)
> Pozdrawiam kmdr hrabia Albon z Cintry
Pozdrawiam,
Marcus hrabia Estreicher
Received on Fri 05 Jan 2007 - 06:29:39 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:01 CET