Re: Re[2]: [dreamland] O kampanii wyborczej ZD i (?)SF + kilka uwag ogólniejszych.

From: Robert van Buuren <buuren_usunto_at_interia.pl>
Date: Sat, 30 Dec 2006 20:03:41 +0100 (Central European Standard Time)

   

>Oczywi?cie, że nie jest to bez sensu - jest to piękna, do?ć ogólna, mało
>konkretna idea. Proszę mi pokazać partię, która nie chciałaby pomagać
>nowym obywatelom, czy polepszać stosunków międzynarodowych.
 

Jeżeli chodzi o partie, to w swoim ostatnim mailu pani Fabiola de Willibald napisala, że pomoc mlodym obywatelom jest bez sensu. Nie chce tego znowu komentować, żeby sie nie powtarzać. Co do stosunków międzynarodowych to w czasie rozmowy z przedstawicielami Sarmacji doszly nas sluchy, że dotychczasowy Rząd nie chce polepszenia stosunków z tym państwem, dodam, że to nie są moje slowa.  

>Tak - ale pisałem o tych nieznanych nazwiskach w odniesieniu do
>stwierdzenia, że ZD to największa partia. Idzie mi o to, że czę?ć tych
>nieznanych nazwisk to mogš być martwe dusze, użyte do zawyżenia liczby
>członków partii i stworzenia wrażenia jej liczebno?ci. Je?li chodzi o
>liczbę naprawdę aktywnych obywateli - największš partiš jest PSiP, stšd
>o?wiadczenie na stronie głównej ZD wydało mi się do?ć wštpliwe.
 

<glupi usmiech> Bez komentarza, uważam, że jest zbędny. Nie chce pogarszać i tak już gorącej atmosfery.    

>Mogš próbować Panowie tak teraz w ten sposób tłumaczyć, ale oczywi?cie nie
>jest to prawda - tuż po złożeniu mandatów bardzo mocno brnęli Panowie w
>stronę rozwišzania IP i składali jednoznaczne o?wiadczenia co do celu, jaki
>próbowali realizować składajšc mandaty. Nie oceniam samego pomysłu
>spowodowania rozwišzania IP - może nie był to pomysł najgorszy, oceniam
>jedynie sposób realizacji tego pomysłu. A ten był delikatnie mówišc -
>nienajlepszy. I ten wła?nie popis zwyczajnej bezmy?lno?ci najbardziej
>zaszkodził wizerunkowi ZD w moich oczach. Próbujšc teraz tłumaczyć, że
>wła?ciwie to odeszli?cie, bo chcieli?cie w spokoju popracować... pogršża
>Pan partię. Nie tylko dlatego, że to oczywiste kłamstwo, lecz i dlatego, że
>je?li posłowie rezygnujš z danych im przez społeczeństwo mandatów, bo nie
>potrafiš pracować w IP, tylko chcš to robić w zaciszu swoich gabinetów...
>To co to za posłowie?
 

Oczywiscie, że brnelismy i rzeczywiscie ponieslismy porażkę przez nieuwagę, ale nie ma co ukrywać, że wiele przepisów w KD jest poprostu niejasnych, napisanych tak, żeby można je bylo odczytywać na wiele sposobów. To byl glówny powód zlożenia mandatów. Ale mielismy na uwadze fakt, że nie zrobimy nic dobrego dla KD trwając dalej w Izbie. Na początku mielismy nadzieję, że uda sie nam stworzyć jakąs nić porozumienia i wspólpracy z PSiPem. Nie udalo się. Wspólpraca w Izbie też sie nie udala, więc zrezygnowalismy, żeby przygotować nowe projekty spokojnie. Poniekąd chcielismy dać szanse pokazania, co PSiP zrobi, podczas swojej kadencji w Izbie Poselskiej (jak widać nie zrobil nic).    

>Mam na my?li: nie potrafišcy zrozumieć nawet prostego tekstu prawnego,
>ustawy będšcej podstawš działania IP. Skoro ta niekompetencja zaszkodziła
>nawet Wam samym - jak bardzo może być szkodliwa dla Królestwa? To tak,
>jakby do wojska chciał wstšpić kto?, kto przed chwilš w skutek
>lekkomy?lnego obchodzenia się z broniš, postrzelił się z własnego
>pistoletu. Chciałby Pan takich żołnierzy w swojej armii?
 

Przepisy prawne w KD są bardzo nieprecyzyjne. Ponadto konsultowalismy swoje zamiary z osobą szanowaną w KD z dużym stażem, która miala takie samo zdanie na ten temat jak my.  

>Naprawdę doszli?cie Panowie do takich wła?nie wniosków? Jako? zupełnie inne
>prezentowali?cie w tamtym czasie...
 

Naprawdę ...  

>Moim zdaniem jest sens. Od samego poczštku, już od kampanii wyborczej,
>pomiędzy ZD i PSiP działo się tak, jak nie działo się dotšd chyba między
>żadnymi partiami. I co najgorsze - nie szło nawet o różnice programowe,
>szło po prostu o dokopywanie sobie. Ze strony ZD w takim zachowaniu celuje
>Pan Panevnick, którego niemal każdy mail był jakim? atakiem albo
>rozdzieraniem szat. Warto jednak zastanowić się czemu akurat tak się to
>wszystko poukładało - żeby na przyszło?ć stosunki międzi PSiP i ZD jako?
>ucywilizować.
 

Pan Panevnick się uspokoil, po dluższej rozmowie ;D. Ja mam nadzieję i bardzo bym chcial, żeby wkońcu zakończyć wojnę a rozpocząć wspólpracę.  

>I tu się zgadzam. Z pewno?ciš bardziej kibicowałbym próbom zbliżenia się i
>współpracy (bez względu na to, czy uważam je za wykonalne), niż szarpaninie
>i kopaniu się na LDKD.
 

Ja też kibicuję tej idei. Ale jak to mówią "bo do tanga trzeba dwojga" więc to nie ode mnie tylko zależy.    

Pozdrawiam
Robert van Buuren
wice Prezes ZD
www.zdemokraci.yoyo.pl  

>Pozdrawiam,
>(-) Marcus hr. Estreicher
>Młody, Piękny i Bogaty
 

>--
>Pozdrowienia,
> Mateusz Muchlado
 

>Pozdrawiam,
>Marcus hr. Estreicher
       

Aby się wypisać, należy wysłać pust? wiadomo?ć na adres dreamland-unsubscribe_usunto_at_yahoogroups.com Yahoo! Groups Links            

[Non-text portions of this message have been removed]      

Aby się wypisać, należy wysłać pustš wiadomo?ć na adres dreamland-unsubscribe_usunto_at_yahoogroups.com Yahoo! Groups Links          

Aby się wypisać, należy wysłać pustš wiadomo?ć na adres dreamland-unsubscribe_usunto_at_yahoogroups.com Yahoo! Groups Links          

[Non-text portions of this message have been removed] Received on Sat 30 Dec 2006 - 11:21:31 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:01 CET