Odp: [dreamland] Skandal w Izbie Poselskiej

From: Fabiola S <fabiola-s_usunto_at_wp.pl>
Date: Sun, 10 Dec 2006 17:02:45 +0100


> Witam,
>
> Proszę zapoznać się z sytuacją, która zaistniała w Izbie Poselskiej.
> Marszałek Izby Poselskiej (członek PSiP) poddaje pod głosowania tylko
> wybrane projekty ustaw. W październiku br. w imieniu posłów ZD wniosłem
> dwa projety, w tym projekt UF o partiach politycznych.
> Co zrobił Marszałek?? Po rozpoczętej debacie wycofał z głosowania
> projekt ZD. Powód - tak sobie zażyczył Premier (członek PSiP). Minęły
> dwa miesiące i co widzę? PSiP zgłasza własny projekt UF o partiach
> politycznych, który natychmiast kierowany jest pod debatę i głosowanie.
> Jesteśmy świadkami skandalicznego zachowania Marszałka IP, który
> wstrzymuje bezpodstawnie projekty opozycji, po to tylko, aby dać czas
> PSiP na wymyślenie własnych. Jak to się ma do szanowania prawa i
> przyzwoitości politycznej nie muszę chyba mówić. Skandal!

Uśmiałam się do łez. Naprawdę :) W pięknym stylu potrafi Pan manipulować informacją, jak się Panu podoba. Interpretuje Pan wszystko na opak, przeinacza każdy fakt, żeby tylko wyszło na Pańskie. Równocześnie dreamlandzka polityka sprowadza się teraz do tego, co mamy w Polsce. I dziwicie się Państwo, że obywatele uciekają od nas, skoro wystarczy jedna taka wiadomość i nieważne, że ktoś się totalnie nie interesuje sytuacją polityczną w KD, ale wyciąga wnioski i stwierdza, że jemu się nie opłaca.

  1. Jak juz Panu udowodniono, projekt został przez Izbę odrzucony. I nie dlatego, że był świetny, ale napisany przez ZD, ale dlatego, że zgłoszone poprawki nie zostały wprowadzone przez twórców, tylko wymagało się od posłów PSiP, żeby wprowadzili własne pomysły. Przyznam, że moja ustawa również nie została przeze mnie poprawiona, ale zgłoszono do niej jeden błąd o ile dobrze pamiętam (tylko w trakcie debaty, bo wczesniejsze sumiennie poprawiłam). Miałam wtedy spory zamęt w realu. Teraz też, co da się zaobserwować na mojej aktywności.
  2. Od samego początku robił Pan nam koło... żeby nie używać kolokwializmu... grządki. Od samego początku kadencji był Pan wrogo nastawiony, jakby z góry Pan założył, że nie można się z nami dogadać, jak z ludźmi i ostatecznie doprowadził Pan do tego, że nie można było. Kolejnym krokiem była Pańska rezygnacja z IP wraz z Pańskim partyjmym kolegą. Po co? Równocześnie pokazaliście, że czujecie, że nic nie możecie zrobić. Zamiast uczyć się, próbować, osobiście też nie jestem świetna w pisaniu ustaw, ale przyjęłam krytykę, poprawiłam tekst (wysłałam moją ustawę najpierw na listę PSiP-u, żeby poddać ją ocenie ludzi, którzy znają się na tym lepiej ode mnie).

I teraz znów Pan zaczyna nam robić złą reklamę. Po przecież zbliżają się wybory, a ten tekst nigdy nie ujrzałby światła dziennego, gdyby wybory miały odbyć się za dwa miesiące, a nie za kilka, kilkanaście dni. W sumie zapomniałam już, co miałam napisać dalej, bo mam 38 stopni gorączki, ale zauważyłam, że dla Pana nie istnieje coś takiego jak sportowa rywalizacja. Powiem Panu jednak, że cel nie uświęca środków. Niech Pan przystanie, przeczyta archiwum, wyciągnie wnioski, a potem naprawdę zabierze się za działanie. Z godnością...

Oznajmiam również wszem i wobec (nie jest to związane z tematem u góry bezpośrednio), że kończy się właśnie moja polityczna kariera. Złożyło się na to wiele czynników, ale głównym jest brak czasu realowego. Poza tym kwalifikowanie mnie z góry do kategorii złych i niedobrych, przez słowa podobne do tych, które wyszły od Pana Panevnicka nie bardzo mi pasuje, bo wolę wyrabiać swobie opinię sama, tym co robię :) Koniec oświadczenia.  

> Z poważaniem,
> sir Paul von Panevnick
> prezes ZD

Pozdrawiam
lady Fabiola de Willibald



Komedia dla całej rodziny - "Wpuszczony w kanał" - nowa, rewelacyjna animacja twórców "Shreka" i "Madagaskaru" w kinach od 1 grudnia! http://klik.wp.pl/?adr=http%3A%2F%2Fadv.reklama.wp.pl%2Fas%2Fwkanal.html&sid=957 Received on Sun 10 Dec 2006 - 08:03:43 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:01 CET