Drogi panie Bogusiu ;)
Na początku chciałbym zaznaczyć, iż nie przypominam sobie, abyśmy przeszli na "Ty". Mógłby więc pan, przez zwykłą grzeczność, użyć wobec mnie formy grzecznościowej. Widać, grzeczności panu wyraźnie brakuje.
Czerpię nazwę z nagród filmowych? Owszem. Najwyraźniej jednak nie ja jeden. Zainteresowanych zapraszam na przykład tutaj: http://aqqoskary.info/ http://www.swiatowid.elblag.pl/oskarki/ http://www.pfrn.pl/page/95 . I nie widzę nic złego w zapożyczeniu nazwy.
Komercja i chała? A może raczej nagroda po prostu prestiżowa? Powiem tylko tyle, iż taką sumę nagrody zasugerował mi pewnien znany Dreamlandczyk. Powiem też, iż zdanie jego podzielam. Aby nagroda była prestiżowa, aby się liczyła, musi do niej zostać dołączona odpowiednia gratyfikacja. W takich, niestety, czasach żyjemy. Statuetka prawdziwego Oskara pokryta jest złotem...
Proszę też, panie Bogusiu, zauważyć, iż w Dreamlandzie sponsorowanie imprez jest jednym z bardziej racjonalnych sposobów wydawania pieniędzy. Wielu z nas narzeka, iż na ich kontach spoczywają grube tysiące i że nie ma na co tych tysięcy przeznaczyć. Oto więc Neumann daje taką możliwość.
> Bogusj z Cubalibre
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:01 CET