Witam,
> Karczewski na 100%. Po pierwsze - nie lubi Pan go i chce skompromitować,
>więc nie przegapiłby Pan takiej szansy, jaką jest pokazanie jego twarzy.
Skompromitować przez pokazanie twarzy?! Jak mnie ta dyskusja nie interesowała od początku, tak po tym stwierdzeniu szybko wyszperałem linka, by zobaczyć owo kompromitujące oblicze (spodziewałem się czegoś naprawdę wstrząsającego). I stwierdzam, że przesadził Pan, Panie Gabrielu - twarz, jak twarz, nic szczególnie kompromitującego moim zdaniem.
Inna rzecz, że trochę głupio wygląda ujawnianie tu twarzy ludzi bawiących się w Dreamland wbrew lub mimo ich woli - bez żadnej wyraźnej przyczyny.
> Pozdrawiam,
> Gabriel Grandin
Pozdrawiam,
Marcus hr. Estreicher
Received on Sun 19 Nov 2006 - 23:34:54 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:01 CET