Re: Re[2]: [dreamland] PSK - opróżnienie urzędu sędziego

From: Alexander <alexander86_usunto_at_o2.pl>
Date: Fri, 03 Nov 2006 09:20:53 +0100


Dnia 03-11-2006, pią o godzinie 02:26 +0000, Boguslaw Glegola napisał(a):

> b: powiem jedynie tyle: nie powiedziałem że jest złodziejem jedynie
> stwierdziłem ze tak sprawa wygląda.
Myli się Pan ale wiem że czytanie ze zrozumieniem to nie Pańska mocna strona.

> Wcześniej trzeba było zakładać sprawę ponownie, a teraz
> nagle akta się znalazły. Gratuluje sobie (dokonał tego jeden post)
> oraz Meglio (za pofatygowanie się i wysłanie archiwum) oraz
> Edwardowi:) za to ze jesteÅ›!:-)

A skąd Pan wie gdzie ów akta były ? :>

> Aha, wg mnie aroganckie jest wydawanie
> wyroku przez kilka miesięcy, a nie stwierdzenie iż ktoś się w tym
> doszukuje braku profesjonalizmu. Meglio ma u nie jeszcze jednego plusa
> (to juz dwa:-) nei chce sie czyms zajmowac to z tego rezygnuje i nie
> udaje że "coś" robi.

Hmmm powiem szczerze jako zwykły i szary obywatel to co Pan wyprawia wraz z paroma innymi osobami w sądzie to żenada. Ja wiem, że w bardziej wyrafinowany sposób nie potrafi Pan się dowartościować ale proszę oszczędzić innym czytania spraw z Pana udziałem o głupoty. Może przyda się trochę dystansu do siebie i do rzeczywistości. Warto się uśmiechnąć i zdjąć klapki z oczu. :) Co do końcówki Pana wypowiedzi to się zgadza :) Patrząc na Pańskie sprawy odrazu przyszła mi na myśl dymisja i to też uczyniłem i dzięki Ci :) Przynajmniej mogę teraz spokojnie żyć i wypoczywać

A prosiłbym o zwrócenie uwagi na formę grzecznościową w stosunku do Pana Bogusja :)

Czekając na prześwit promieni światłości

Pozdrawiam
sir Alexander di Meglio Received on Thu 02 Nov 2006 - 23:20:57 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:01 CET