> Luke Woody - buntownik nr 2 -napisał(a):
W cywilizownych państwach, a za takie uważa się Królestwo Dreamlandu, władza jest podzielona na ustawodawcza , wykonawczą i sądowniczą. Każda władza nie jest przypisana do konkretnej osoby lecz do urzędu , tym samym skoro jedna fizyczna osoba odchodzi to podjęte przez nią decyzje, jako płniącego konkretny urząd, sa obowiązujące. Nie znikają wraz z tą osobą. Teraz patrząc na ogólnie na postanowienie Prezesa zauważymyy, że uznał on, że opróżniając urząd sędziego tym samym zlikwidował wszelkie prowadzone przez niego sprawy i wydane wyroki. Prezes Sau postanowił sobie, że nie bedzie się trudził wyszukiwaniem akt w archiwach sądu ale obarczy tym bywateli. No przecież władza sobie kurzem rąk brudzic nie będzie. Tym jednym stwierdzeniem podwazył lata rozwoju. Uznał, że za błędy urzędu ma odpowiadać petent tegoż. Tu właśnie jest między nami podstawowa różnica, przepaść , której pewnie nigdy nie da się zasypać. Odpowiadając na mój list, po raz kmolejny postanowił pan, że nie będzie rozmawiał na argumenty lecz na epitety. Trudno, jaki kraj taka kultura. Życząc dalszego rozwoju
Elkore Salutas
Luke Woody Received on Thu 02 Nov 2006 - 00:12:23 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:01 CET