Albon napisał(a):
>> Szanowny Panie Premierze,
>> Drodzy Państwo,
>>
>> Konstrukcja Pańskiej prośby sprawia, że nie mogę się do niej przychylić.
>> O ile oczywiście odwołanie Pana i Pańskiego gabinetu w pełni leży w moich
>> możliwościach, o tyle druga część prośby, czyli powołanie nowego Rządu nie
>> jest w tej chwili możliwe. O ile oczywiście Pańska partia nie jest gotowa
>> przedstawić mi odpowiedniego kandydata na Premiera, nie widzę w tej chwili
>> w
>> Królestwie osób, które chciałyby i mogłyby wykonywać funkcje rządowe, a
>> tym
>> bardziej wykonywać je sprawniej od Pana. Ponieważ Pańska decyzja
>> podyktowana
>> jest troską o sytuację szkodzącą Królestwu, jestem zmuszony odmówić
>> przyjęcia Pańskiej rezygnacji, ponieważ jestem przekonany, że brak
>> jakiegokolwiek Rządu zaszkodzi Królestwu dalece bardziej.
>>
>
> Witam
>
> A ja juz sie balem ze to na serio :)
Jak to nie na serio? :-P Dymisja była :-P JKM mógł ją przyjąć. Tak czy
siak, słowa dotrzymałem....
> a to tylko taka gra ;)
jw.
> Jeden kij ze tak
> powiem ...
>
Albonku, zaraz pójdziesz do tablicy ;-)
> Pozdrawiam Albon
Pozdrawiam,
Łukasz Wakowski
Received on Tue 10 Oct 2006 - 23:33:47 CEST