Wiec spotkanie przebieglo w bardzo przyjazne atmosferze (kazek tylko strzelal ze swej strzelby gdzie popadnie), na zaproszenie Kazia Wichury odpowiedzaly ruzne osobniki. Z najbardziej zacnych byl oczywiscie KAzio i ja a reszta to roznie zacna, byl jakis Krol ale zgodnie z niepisanym prawem (bo po co pisac wiecej przepisow, przeciez nie wszedzie Dreamland co go maluja, a ja tez nie Picasso tak jak Kazio niet i basta:) tytulu zostawilismy za drzwiami:) Byl podobno jakis rewolucjionista ale mial dluzszi imie i ciezsze do zapamietania jak Ecostam:) niemam potwierdzenia albo byl ktos kto sie przedstawial jako Kaworu oraz niejaki Pablo Alvaro vel NumaNumaJej nie zapomnijmy o MAjkelu i Juziu Kalickim oraz pozdrowieniach od Morfeusza! No mowie wam to byla impra!! Skonczyla sie na tym ze Kazek poszedl robic male churaganiki...., ale wyszedl w tym samym momencie co Majkel wiec torche mi i Juziowi sie skojarzylo, a ze obaj (oni) milczeli to Juzio stwierdzil ze mamy racje:)
W sumia wypito:
15 skrzynek Whisky
9 skrzynek Zytniej
4 beczek piwa (sam Kazio!!)
oraz beczke wina
i jedna butelke mineralki (Kazek wino porozlewel i trzeba bylo jakos
to przemyc...:)
Zapraszamy na nastepna impreze u Kartoniakow:)
-- Pozdrawiam, Bogusj ***************** Gazeta Furlandzka www.gazeta.furlandia.netReceived on Tue 10 Oct 2006 - 14:47:19 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:01 CET