No wiec tak... Bo mam duzo do napisania ^_-.
Panie Pablo, prosze sie nie obrazac, bo zart faktycznie ponizej pasa ::). Natomiast fakt faktem, ze moda jakas nastala na wszelakie von'y i inne dziwactwa. Zapewniam jednakze, ze nikt z ludzi, z ktorymi laczy mnie jakos wspolna wizja Dreamlandu nie zasugeruje ,ze "von" mozna wymienic na "won!". Tak na pewno sie nie stanie ::).
Teraz co do samej strony:
Bardzo spodobal mi sie komentarz jednego z internautow o nastepujacej
tresci:
"Jest to komentarz do tych wszystkich komentarzy: Ludzie zajmijcie się
sob± i swoj± urod±, a odczepcie się od człowieka, który cięzko
pracuje!" (podpisane: Zygmunt)
Trafne podsumowanie wielu usarmacowionych wydarzen sieciowcyh, ktore przechodza juz tez do mentalnosci mlodych Dreamlandczykow. Minister Edukacji - buahah! Kaczorki - buahaha! Autorytety - buahaha! Lalus ze zdjec - buahaha! Jakis facet z mikronacji - buahaha!
I tak to sie kreci, ze pozniej czwartego tomu Wielkiej Ksiegi nie ma i byc nie bedzie ::).
Oczami mej wszedobylskiej telepatii (Pan slucha, Panie Estreicherze, bo ja sie Pana nazwiska pisac naumialem ::)) widze, jak tworcy dawnych tomow (tj. Panowie Bzerolek, Svoboda oraz wszelakie zrodla) Ksiegi miast smiac sie z glupot brali sie z lby wyobrazni i oddawali sie temu, co naprawde przyjemne - tworzeniu dziela na fenomenalnym poziomie.
>
> --
> Pozdrawiam,
> Bogusj
> *****************
> Gazeta Furlandzka
> www.gazeta.furlandia.net
>
> ps. Najlepszy jest refren:)
>
> Alo alo sant iarasi eu
> Picasso
> Ti ana dat bip
> Si sant voinic
> Dar sa stii nu-ti cer nimic
OK. Jest Picasso...
> Vrei sa pleci dar numa numa iei
> Numa numa iei numa numa iei
> Chipul tau si dragostea din tei
> Miamintesc de ochii tai
Jest i Miami.
A gdzie artysta-plastyk Don Johnson?
K. Received on Mon 09 Oct 2006 - 19:40:49 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:01 CET