Re: [dreamland] Kocham Dreamland ?!

From: Boguslaw Glegola <b.glegola_usunto_at_googlemail.com>
Date: Tue, 10 Oct 2006 00:04:47 +0100


> Po pierwsze - nie jesteśmy na "Ty", na co już zwracałem uwagę.

b: ja tez zwracalem na kilka spraw uwage i mnie nie posluchales, wiec i ja nie poslucham:)

>
> > Teraz juz wiem, wkoncu do mnie dotarlo dlaczego Ecostam i
> > NumaNumaJej:D tak chwala terazniejszosc...
>
> Zachęcam do podjęcia trudu i zapoznania się z poprawną pisownią mojego
> przerażająco obco brzmiącego nazwiska.

b: po co?

> Jeszcze raz przekręci je Pan w
> podobny sposób i zgłoszę Pana do moderatorów...

b: tez mi prezydent co prawo to widlami przezucal w skupie makulatury, sprawa cywilna do sadu a nie moderatora!

> Zaś co do samej treści wypowiedzi - nie chwalę teraźniejszości. Zwracałem
> tylko uwagę, że odmalowany przez markiza Wichurę obraz dzisiejszego
> Dreamlandu jest przerysowany.

b: Kazio, wlasnie przeczytalem ze z CIebie zaden Picasso, choc na browara to bedzie Ci sie lepiej rysowalo:)

> [ciach]

> A mnie się wydaje, że w równej mierze to Panowie się zmieniliście. To jest
> tak, jak z chłopcem, który odkrywa np. resoraki, klocki lego albo skleja
> modele. Przez jakiś czas bawi się nimi bez przerwy, nie widzi poza nimi
> świata, są one dla niego wielką radością. Są czymś nowym, świerzym. Po
> jakimś czasie jednak tracą na atrakcyjności, dają jakby mniej radości...
> Zwyczajnie powszednieją, nudzą się. Chłopiec wreszcie wynosi resoraki, czy
> klocki na strych. Sklejone modele lądują w szafie. Po jakimś czasie może
> jeszcze zdejmie je ze strychu, zdmuchnie z nich kurz albo kierowany
> kaprysem - kupi nowe... Ale nie czuje już tej radośći, pasji. Czy to
> zabawki się zmieniły? Czy chłopiec pisze pełne gniewu i goryczy listy do
> producentów: "nie robicie już takich zabawek, jak dawniej"?

b: czy jest na sali lekarz? Kazio, moze kupimy na wspolke bialy kaftanik dla tego osobnika i jakies tabletki na spokojne zycie bo sobie jeszcze krzywde zrobi:)
>
> Wydaje mi się, że w podobny sposób funkcjonujecie Panowie teraz - tylko nie
> możecie sobie zdać sprawy, czemu tak naprawdę Dreamland nie bawi Was tak,
> jak dawniej.

b: bo Ty (w rankingach masz nadal wysoka pozycje:) tutaj jestes..., ale to nie Ty jestes meczacy tylko to jak sprawiedliwy. Ja juz udowodnilem ze z kazdym potrafie rozmawiac i nawet do Ciebie pisalem ladnie i skladnie, i nawet niezlosliwie jednak z Toba nie da sie inaczej, jak z kobieta - dac Ci palec a urwiesz cala reke...

> A że część Waszych rówieśników wciąż czerpie przyjemność z tej
> zabawy? Są przecież ludzie, którzy przez całe życie sklejają modele...
>
>
> Pozdrawiam,
> Marcus hr. Estreicher
>

-- 
Pozdrawiam,
Bogusj
*****************
Gazeta Furlandzka
www.gazeta.furlandia.net

PS. DREAMLAND!!!
Received on Mon 09 Oct 2006 - 16:15:03 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:01 CET