Ja sie wypowiem teraz, bo to dalsze czesc mej krytyki kultury v-swiata, ktora rozpoczalem mymi publikacjami.
To niestety nie jest tworzenie kultury, zas pozoranctwo. To tak, jakgdyby przewiesc zbiory Biblioteki sw. Rozy z Weblandu do jakiegos palacu w Ekorre lub do odleglego Novigradu.
Przepraszam, ale nie takimi "cudami" zachwycala dawniej kultura Dreamlandu.
Juz naprawde nie lepiej zorganizowac jakis konkurs literacki, wieczor
poezji, festiwal teatralny? Cokolwiek. To i tak powielanie poprzednich
idei i nihil novi, ale przynajmniej cos przy czym pokazane zostanie
cos nowego i dreamlandzkiego.
A tutaj widze, ze dreamlandzka kultura musi sie juz podpierac zbiorami
natanskimi. I to jest smutne...
A pamietam, jak jeszcze "Bajki Kakuckie" rywalizowaly ze sztuka Pana Boruty, z "Solariinenem" ksiecia Edwarda, z obrazem Pani Ofelii i w koncu z moim utworem muzycznym dedykowanym JKW Arturowi Piotrowi o kulturalne dokonanie roku.
A bylo juz wtedy przeciez krucho i marnie z dokonaniami kultury dreamlandzkiej i co starsi i bardziej zainteresowani kultura Dreamlandczycy narzekali na to, ze jest jej malo.
> Z poważaniem,
>
> (-)Gabriel Grandin
> Dyrektor dep. Kultury Nauki i Sportu w Księstwie Surmali
> Organizator
>
> (-)Syktus baron Boruta
> Dyrektor Surmalajskiej Galerii Narodowej
K.
P.S. Z checia bym owa wystawe zobaczyl. Tylko po coz, skoro juz dawno dostalem zaproszenie do galerii w Natanii? Received on Mon 09 Oct 2006 - 14:31:48 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:01 CET