Dochodze do wniosku, ze Pan jest jednak spolecznie rownie bezuzyteczny, co i ja. Nieznosi Pan, gdy ktos tylko ma inne od Panskiego zdanie ::).
Sek tylko w tym, ze czasem warto przemyslec krytyke. Choc troszke. Bo czym moze byc krytyka, jak nie jednym z wielu srodkow ku udoskonalaniu czegos?
Z laski swojej moglby Pan posluchac bylych Weblandczykow, starszych tu stazem od Pana, i choc przez sekunde - JEDNA sekunde - zastanowic sie "A co jezeli oni maja choc troche racji?".
Pan natomiast woli uznac "To malkontenctwo! Moda jakas!". A pewnie, ze moda... Guchi takiej kolekcji by sie nie powstydzil...
> Pozdrawiam,
> Marcus hr. Estreicher
K. Received on Sun 08 Oct 2006 - 15:21:53 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:01 CET