b: moze jakby ktos sie nazywal bardziej po polsku latwiej byloby mi zapomietac pisownie:) Z Wakowskim nie mam kłopotów:)
>
> Jest przede wszystkim świadectwem, jakie wystawia sobie autor takiego
> "żartu". Tak finezyjny dowcip jest wprawdzie chętnie praktykowany w
> podstawówkach, ale już w gimnazjum uznawany jest za obciach. Co dopiero
> wśród ludzi chcących uchodzić za w miarę dojrzałych... Nie wiem, jak
> wygląda to w Solardii, ale w Królestwie Dreamlandu - wśród ludzi raczej
> inteligentnych - tego typu żart świadczy właśnie o poziomie jego autora, a
> nie osoby, przeciwko której jest wymierzony.
>
> Myślę, że Pan Boguś (właśnie - Pan, walenie każdemu per "ty" to domena
> przede wszystkim ludzi prostych, niewykształconych i zwyczajnie
> chamowatych), jeśli już chce komuś dogryzać, powinien zwrócić baczniejszą
> uwagę na wypowiedzi swojego redakcyjnego kolegi-insektoida - może wiele się
> stamtąd nauczyć.
b: tak jak mowiłem, wystarczy podpaść Ecostam a juz sie sypie jak z rekewa jaki to ja niski poziom prezentuje, moge jedynie powiedziec ze dostosowuje sie do otoczenia. Ani Kalicki ani Ecostam nie zanegowali mojego poprzedniego maila, wyciagneli nowe wnioski i pisza o nowych otrebach (tak to bylo?). Szkoda czasu. Szlam pozostał szlamem.
> > Z poważaniem,
> > szer. Józef baron Kalicki
> Pozdrawiam,
> M.Estreicher
-- Pozdrawiam, Bogusj ***************** Gazeta Furlandzka www.gazeta.furlandia.netReceived on Fri 06 Oct 2006 - 09:21:06 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:01 CET