Jest to niewatpliwie jakis sposob ::).
Natomiast Pan Estereicher staje sie moralista i trzeba sie do tego
przyzwyczaic. W koncu to partia, ktorej zazarcie bije prawo "tworzy
trendy" w nowej erze Dreamlandu (byla Era Namiestnikow, byla Era
Demokracji, mysle, ze pora by historycy i nowa ere jakos nazwali;
zakladajac, ze takowi jeszcze kiedykolwiek sie tutaj znajda).
Co zas sie tyczy szalencow: mysle, ze Pan Estreicher ma slusznosc, gdy czytac go do polowy zdania. Szalency faktycznie doprowadzili te kraine do szalenstwa przekreslajac i przewartosciowujac prawie wszelkie idealy, na ktorych zostala ona zbudowana. Kto ma watpliwosci, niechaj wczyta sie w karty historii.
> Pozdrawiam,
> Bogusj
Kaworu Nagisa
P.S. Pamietam, jak w Listach Piotr Mirocha spisywal swoj Dreamlandzki Alfabet. Pisal tam w hasle "demagogia", jakoby brakowalo mu Pietraczuka czy Jasinskiego. Dzis jest Estreicher. Ale watpie, by Pan Mirocha czul sie usatysfakcjonowany. Received on Thu 05 Oct 2006 - 12:07:09 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:01 CET