To moze inaczej niech jakis mlody gniewny minister sie poswieci i zrobi
zestawienie co zrobil RKD przez ostatni miesiac i mlody gniewny Marszalek IP
tez zrobi takie zestawienie. Ale nie jakie projekty ma Rzad i IP ale co
konkretnie zrobil i wtedy pogadamy jaka prace Panowie wlozyli w "swoje"
instytucje. Gadanie o projektach - nota bene ciagle o tym samym nie ma sensu
licza sie konkrety. Ja w swoim rzadzie mialem tych konkretow malo (choc
wiecej niz obecny rzad niestety) i podalem sie do dymisji sadzac ze jest to
normalne (widac sie mylilem bo norma jest inne zachowanie - zachowanie
stolkow za wszelka cene). I nie mowcie prosze ze najpierw musza byc projekty
(ile miesiac , dwa ? rok?) zeby potem byla praca i efekty (konkretne).
Wkurza mnie takie podejscie mlodych gniewnych ze "przeciez my cos
(cokolwiek) robimy i za to nam chwala". Panowie jestescie poslami i
ministrami i musicie wiecej zrobic niz inni zeby bylo dobrze ...albo rybki
albo akwarium albo sie robi duzo (czasem sie wypalajac przedwczesnie ale
trudno) albo sie nie ejst poslem, ministrem itp.
Pozdrawiam kmd, hrabia Albon z Cintry Received on Mon 02 Oct 2006 - 14:10:43 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:01 CET