PvP> Witam,
>> PvP> Ja proponuję rozwiązanie demokratyczne, a nie widzimisie namiestnika.
>> Chyba
>> PvP> zależy nam na rozwoju prowincji?
>> PvP> Wprowadzenie konkursu powoduje, że kandydat na burmistrza musi
>> zgłosić jakiś
>> PvP> program rozwoju, działania, więc już na etapie zabiegania o funcję
>> musi
>> PvP> zaplanować swoją kadencję. Obecnie cześto jest tak, że powołuje się
>> PvP> burmistrza tylko dlatego, że go nie ma, a nowopowołany gospodarz nic
>> nie
>> PvP> robi i tak. :-(
>>
>> Jeżeli Namiestnik nie umie rządzić i nie stawia wymagań wobec
>> Burmistrzów to faktycznie tak jest. Wszystko zależy od ludzi.
>> Jestem za silną władzą centralną.
PvP> To prawda, lecz można ustawowo zmusić kandydatów do prezentowania planu PvP> pracy burmistrza. ;-) PvP> Ja akurat jestem za silną władzą lokalną. Ludzie są zdolni, tylko potrzeba PvP> ich zmotywować. PvP> KD jako państwo centralne nie sprawdza się.
Czyli tradycyjna linia podziału sceny politycznej w Królestwie nadal funkcjonuje. Monarchiści i republikanie. Tyle że obecnie jest tylko jeden zadeklarowany monarchista:), a republikanie są w Izbie Poselskiej. Ale w sumie nie powinno to nikogo dziwić. W końcu Monarchiści są przeciwnikami demokracji, a Izba Poselska jest ucieleśnieniem demokracji. Można byłoby posądzić Monarchistów o hipokryzje, gdyby zasiadali w organie władzy której istnienie jest sprzeczne z ich ideologią polityczną:) Jakże ciekawe wnioski można czasem wyciągnać:)
>>Pozdrawiam
>>hrabia Zakrza
>>
PvP> Pozdrawiam, PvP> sir Paul von Panevnick PvP> przewodniczący klubu poselskiego ZD Pozdrawiam hrabia ZakrzaReceived on Sat 23 Sep 2006 - 03:35:19 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:00 CET