Monday, September 18, 2006, 12:01:49 AM, you wrote:
ŁW> Kaworu Nagisa napisał(a):
>> [...] >> Alez oczywiscie! Bo zeby poznac tych max. 10-12 aktywnych mieszkancow >> swojej prowincji to trzeba sleczec przed monitorem 24h na dobe przez >> minimum pol roku, Panie Premierze.
ŁW> No widzę, że się doskonale rozumiemy... ech, a myślałem, że będą jakieś
ŁW> problemy :-)
Za duzo Pan mysli, Panie Premierze ::).
Czasem warto sobie pospac czy wyskoczyc z kolega na piwo. Sam Pan wie, jak to jest.
>> Jaki ja niemadry jestem, ze jeszcze tego nie dostrzeglem ::).
ŁW> Proszę się nie martwić, ważne że już jest Pan na właściwej drodze.w
ŁW> postrzeganiu prawdy :-)
Tak jest! Wlasciwa droga w postrzeganiu prawdy.
A2 ,moze? ::]
>> Btw: Pan tez nie wie, kim sa Pana ministrowie w Rzadzie?
ŁW> No jak to nie wiem? Ja?
ŁW> Jeden to Miś Uszatek, drugi Myszka Miki, trzeci Prosiaczek, mamy też
ŁW> Jeżka Kolistego oraz Jasia (tego od Małgosi). Miało być też brzydkie
ŁW> Kaczątko, które miało się okazać pięknym łabędziem, ale uznaliśmy, że to
ŁW> niepoprawnie polityczne w stosunku do III RP. :-)
A Ksiezniczka Pizdolona i Smurfy?
>> Pytam tak profilaktycznie, bo moze to jakas nowa moda czy trend, ktory >> sie wprowadza ::]. >>
ŁW> Ma się rozumieć. Już sobie wszystko wyjaśniliśmy - jak sądzę.
Are you so trendy, monsieur? ::]
>> Zatem pozostaje mi szczerze wspolczuc, ze tradycje historyczne nie sa >> tutaj kultywowane.
ŁW> Ależ są, bo jakże by nie mogły?
Niech mi Pan to powie.
ŁW> Mamy tylko różne poglądy na temat
ŁW> kultywowaniu historii, Pan pewnie oczekuje, że będzie się go nosiło na
ŁW> rekach za kilka miesięcy, gdy młodzi obywatele usłyszą o takim który był
ŁW> namiestnikiem Luindoru, zrobił sporo, ale działało to tylko gdy on był
ŁW> namiestnikiem.
Nie dzialalo i nie musialo dzialac.
Akurat przyznam szczerze, ze o wiele bardziej mnie doceniono, gdy zrezygnowalem z tej funkcji, anizeli, gdy ja pelnilem.
Jednakze, wcale nie o to chodzi. Idzie o cos innego. Ale najwyrazniej Pana Autostrada Do Poznania Prawdy jest troszke zbyt dluga i jeszcze nie dotarl Pan do ostatniej winiety ::].
ŁW> Cóż, ja mam inne poglądy na temat kultywowania
ŁW> historii.... nie warto się chełpić tym co ja wiem, z kim rozmawiałem i
ŁW> czego się dowiedziałem, podkreślać co trzeba wiedzieć.
Ma Pan racje. Nie powinien sie Pan chwalic takimi rzeczami ::).
ŁW> Osobiście uważam, że w Kd i jak i w realu historia jest bardzo
ŁW> ważna. Jedno to korzystanie ze starych schematów działania (tych z
ŁW> historii) a drugie to umiejętne wykorzystanie przeszłości do budowania
ŁW> lepszego jutra.
Madra rada.
Szkoda tylko, ze nijak sie odnosi do tego, co pisze i na co zwracam
uwage.
Tudziez staram sie zwrocic, bo nie wszystkie autostrady prowadza do
Rzymu, jak widze ::).
ŁW> Pozdrawiam
ŁW> Łukasz Wakowski
-- Pozdrawiam, Kaworu NagisaReceived on Sun 17 Sep 2006 - 15:50:26 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:00 CET