Re: [dreamland] w sprawie morlandu

From: <pawel.kociuba_usunto_at_op.pl>
Date: Sun, 17 Sep 2006 21:14:39 +0200


Użytkownik Albon napisał:
>Witam
>
>Od 4 lat nie rejestrowalem sie w zadnych ewidencjach itd robionych co jakis
>czas zeby usunac nieobecnych. Nieobecnych jest nadal 90% i gowno sie z tym
>robi i robilo (bo prowincje lepiej wygladaja jak jest wiecej ludzi...).
>Teraz nagle mnie sie usuwa ja pisze ze to pomylka bo ciagle jestem
>mieszkancem ale wysyla mi sie zawiadomienie jak do nowego mieszkanca (zeo
>kasy na koncie itd) ... no Panie Ksiaze Morlandu to ja rezygnuje z bycia
>Morlandczykiem w takim razie ... Ciekaw jestem kiedy zostane usuniety z LD
>Dreamlandu ...no trudno ... Ciekaw jestem czy Krieg i podobni dlugo tutaj
>bedacy obywatele tez musza sie weryfikowac? Co ma przyniesc weryfikacja
>Panie Ksiaze? Usowanie dla usuwanie czy usowanie niaktywnych i niechcacych
>juz byc Dreamlandczykami? Niech Pan pomysli....
>
>Pozdrawiam Albon z .... juz nie z Cintry :(
>
>

Witam  

Jeżeli myśli Pan że rzucę się na kolana przed Panem i zacznę błagać aby Pan został to się Pan grubo myli. Owszem żałuję, że odchodzi Pan z Morlandu z tak błahego powodu, ale trudno. Proszę tylko żeby się Pan zastanowił jeszcze. Poza tym Pan chyba myśli że stoi ponad prawem. Dostał Pan ode mnie co najmniej 2 maile o weryfikacji, a że nie chciału się Panu napisać imienia i nazwiska, NIMu oraz że jest Pan posiadaczem paszportu, to nie moja wina... Czy Pan myśli że skoro jest w KD długo to może Pan być ponad prawem??!! To chyba kpina! Czemu to wspomniany przez Pana książe Krieg, miałby nie brać udziału w weryfikacji? Czy jest kimś szczególnym? To tak jakby w realu byli posłowie czy prezydentowie mogli palić, grabić i mordować tylko dlatego że kiedyś coś tam zorbili...?? Tak wywnioskowałem z Pańskiej wypowiedzi. Może błędnie. Co do chęci bycia Dreamlandczykiem... Kaworu NAgisa odszedł z KD a nadal udziela siei to dość aktywnie na LDKD. Licho wie czy Pan nie chciał tego zrobić? Może nie chciał Pan juz należeć do K D ale nadal chciał się Pan udzielać? Nie jestem wróżką by wiedzieć takie rzeczy. Ja tylko wypełniłem mój obowiązek. Każdy musi posępować zgodnie z prawem. A jego nieznajomość lub niezgadzanie się z nim nie zwalnia od jego przestrzegania!

Pozdrawiam
sir Paweł von Gratz
(-) Książe Morlandu Received on Sun 17 Sep 2006 - 12:27:53 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:00 CET