Sunday, September 17, 2006, 7:26:39 PM, you wrote:
pkop> Obchodzi mnie jakie są ich zdania, jak im się zyje, co im się podoba a co pkop> nie.
Otoz to wlasnie.
A ja dam sobie uciac reke, ze jednemu z mieszkancow Morlandu nie spodobalo sie usuniecie jego oraz jego malzonki (o czym wie chyba kazdy Morlandczyk, bo wszelakie pozdrowienia i zyczenia przesylane sa zawsze z dopiskiem "Alicja i Piotrek").
pkop> Ale to co robią w domu jest tylko ich własną sprawą o ile nie pkop> popełniają przestępstw. Nie zaglądam, w przeciwieństwie do Pana, ludziom do pkop> życiorysów i w pewynm sensie ich życie prywatne. A Pańska bezsensowna pkop> polemika zaczyna być denna...
Tak, jak Pana kolejna odpowiedz, drogi Ksiaze, z zerowa iloscia argumentow.
Chyba, ze moja bezsensowna polemika jest denna i bezsensowna, bo bezsensowna i denna jest ::).
pkop> Pozdrawiam pkop> sir Paweł von Gratz pkop> (-) Książe Morlandu
-- Pozdrawiam, Kaworu NagisaReceived on Sun 17 Sep 2006 - 11:31:52 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:00 CET