Re: [dreamland] takie tam rozne ...

From: Kaworu Nagisa <kawnag_usunto_at_gmail.com>
Date: Sat, 9 Sep 2006 13:20:26 +0200


Witaj Albon,

Saturday, September 9, 2006, 11:45:42 AM, you wrote:

A> Witam

A> Czym sie roznia rozne instytucje Dreamlandzkie (w tym wiekszosc Rzadow) od 
A> mojego bylego zapomnianego i krotkotrwalego Rzadu?
A> Nie wiecie? ja wiem :) Tym ze ja robiac program dla Rzadu i pozniej 
A> wypelniajac go tylko w 40-50% po 1,5 miesiaca zlozylem dymisje sadzac ze 
A> jesli wypelniam obietnice w 50% to sie nie nadaje na premiera. Od tego czasu 
A> przygladam sie obietnica i ich wypelnianiu przez rozne instytucje i osoby i 
A> widze ze jak jest zrobione 10% obietnic (niektorych z zalozenia nierealnych) 
A> to wszyscy sa szczesliwi (bo przynajmniej cokolwiek zrobil...) a czasem 
A> wogole nie ma obietnic (vide p.Karczewski) i bedzie "przeciez nic nie 
A> obiecywalem ..". Z tego wynika ze albo Dreamland sie zmienil albo ja jestem 
A> "³osiu" i moglem rok dluzej pobierac pensje premiera ...

Nie jest Pan "losiu", Panie Albonie ::).

Dzis faktycznie panuje tendencja promowana m.in. przez Ksiecia Rogacza - niech robia, byle, zeby robili. Cieszmy sie, ze w ogole ktos chce robic.

No i coz... ja bym za tym nie optowal. Tez bym wolal Premiera, ktory ustapi, bo czuje, ze nie moze spelnic swych obietnic.

Zas dzis - jak Pan czytal Expose - rzadko sa obietnice. Sa jedynie slowa "sprobujemy" lub "mamy nadzieje".

Panu tez pozostaje miec nadzieje, drogi chlopie z Cintry ::).

A> Pozdrawiam £osiu Albon

-- 
Pozdrawiam,
 Kaworu Nagisa
Received on Sat 09 Sep 2006 - 04:29:02 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:00 CET