Thursday, September 7, 2006, 11:31:14 AM, you wrote:
>> Namiestnicy najczęściej także jako pierwsi kontaktują się z
>>nowymi obywatelami. Dziwnie poczułbym się, gdybym na samym początku swej
>>dreamlandzkiej przygody otrzymał od Namiestnika mej prowincji wiadomość
>>napisaną bez zachowania zasad gramatyki, ortografii i interpunkcji.
yop> Osobiscie nie widze tu problemu - dla Krolestwa to bez roznicy yop> czy ktos napisze do nowych maila z bledami czy wcale nie napisze yop> - majac do wyboru takie alternatywy wole juz chyba pseudo polski yop> p.Karczewskiego
Ehh... Czego byscie sobie Panowie o mnie nie mysleli, duzo serca wlozylem w te kraine i przy owczesnej wiedzy staralem sie dac jej najwiecej, ile potrafilem.
Dbalem o rozne szczegoly, posrod ktorych ortografia i interpunkcja z pewnoscia nie byly zbednymi detalami.
Gdy odchodzilem, mowiono mi, ze to, co zbudowalem nalezy do prowincji - do Dreamlandu. A dzis JKM mowi, ze "Nie oszukujmy sie, w Luindorze nie da sie nic zepsuc, bo tutaj nic nie ma". Odchodzac zostawialem ok. 40 obywateli po weryfikacji, strony prowincji i stolicy, skromna historie.
I bardzo mi przykro, ze jednak niektorzy sie mylili ,bo rozumiem z tego, ze Luindor to jednak bylem ja. Uznano chyba nagle, ze Luindor, ktory - wraz z innymi - tworzylem nie istnial lub istnial ,ale jakgdyby go nie bylo ,a przeciez strony zostaly i nie pozwolono mi ich zabrac.
Choc nie przypuszczalem, ze tak jeszcze kiedys bede mogl powiedziec, to zgadzam sie z Ksieciem Vertonenem. Zanizanie poziomu i stawianie poprzeczki blizej podlogi, anizeli wzrostu przecietnego mezczyzny to dowod na to, ze Dreamland moze i jest "land" ,ale "dream" niestety juz nie bardzo.
>>Ari-Quekka hrabia Vertonen
>>Książe Surmali
yop> Yelonek hrabia Rogacz
yop> Książe Furlandii
-- Pozdrawiam, Kaworu Nagisa Gazeta Furlandzka http://www.gazeta.furlandia.net/Received on Thu 07 Sep 2006 - 16:56:42 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:00 CET