Re: [2] [dreamland] Luindor.

From: <yrogacz_usunto_at_op.pl>
Date: Thu, 07 Sep 2006 09:40:10 +0200

>nie jestem impregnowany na argumenty, zwłaszcza jeśli pojawiają się
>sprzeciwy w dużej ilości. Od początku zdaję sobie sprawę z wad tej
>kandydatury, jednak należy wciąż mieć przed oczyma, że moją jedyną
>altyrnatywą jest pustka, która zawsze będzie bezproduktywna. Jeśli krytycy
>tej kandydatury będą w stanie zaproponować mi jakieś lepsze rozwiązanie -
>słucham uważnie.
>
>(-) Paweł, R.

Powiem szczerze, ze takiej odpowiedzi sie obawialem - bo nie moge (i chyba nikt nie moze) z czystym sumieniem powiedziec ze pustka bedzie lepsza niz Pan Karczewski (cokolwiek bym o nim nie myslal). Nie podejmuje sie dokonania osadu czy lepiej tak czy siak - jedno wiem na pewno - zostanie ustanowiony dziwny precedens. Z punktu widzenia Luindoru Pan Karczewski powinien zostac powolany - z cala pewnoscia ma energie potrzebna do dzialania. Z punktu widzenia elementarnych zasad powinien zostac odeslany z kwitkiem. Ja daje temu karkolomnemu pomyslowi szanse 50/50. Odpowiedzialnosc za ewentualna katastrofe spadnie na JKM (niestety). Moge jedynie zapewnic ze w leb sobie nie strzele i jezeli to bedzie mozliwe nawet w obliczu katastrofy bede JKM wspieral.

Zdaje sobie sprawe ze wlasciwie oddalem glos na tak... ciezko bedzie w lustro teraz spojrzec...

Yelonek hrabia Rogacz

ps
Ciekaw jestem zdania innych obywateli. Received on Thu 07 Sep 2006 - 00:44:43 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:00 CET