Muszę zaprotestować. Teoretycznie Roman Giertych nie ma wpływu na nasze
dreamlandzkie podwórko. Jeśli jednak zastanowić się dłużej, to jednak nie
można wykluczyć, że kiedyś młodzież kształcona przez Ministra Końskim Łbem
Zwanego zawita i do Królestwa. Wynika z tego, że temat jest jak najbardziej
na miejscu.
Jednak nawet gdybyśmy zamiast o Giertychu mówili o ministrze edukacji
finlandii, to uważam, że taka dyskusja będzie wartościowa, dopóki będzie
dyskusją merytoryczną. A ta chyba jest :)
> Valter de Romanixu
Ari-Quekka Vertonen Received on Wed 06 Sep 2006 - 14:18:32 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:00 CET