Redukcja biegu

From: Edward Krieg <Krieg_usunto_at_poczta.fm>
Date: Sun, 3 Sep 2006 21:42:50 +0200

    Dreamlandczycy!

 Po pierwsze: informuję, że na pewien czas ostatecznie chyba już wróciłem do swego łódzkiego mieszkania. Po wtóre, mój stary rzęch został nieco podłatany (płyta główna dostała w prezencie jakieś bajery) i stał się mniej więcej zdatny do użytku.

 Na tym optymizm jednak się kończy.

 Ze względu na zbieg różnorakich okoliczności zmuszony jestem radykalnie ograniczyć swoją w Dreamlandzie obecność. Powody ku temu są i realowe, i wirtualne. Pozwolą Państwo, że jednak nie będę się z nich tutaj szczegółowo spowiadał.
 Niektórzy wiedzą, że już od dłuższego czasu noszę się z zamiarem opuszczenia Dreamlandu na dobre. Dziękuję tym, którzy nie usiłują mnie od tego odwodzić - obojętnie czy szczerze czy nie, w to nie zamierzam wnikać. Czyniłem przygotowania, by odejść w tym roku. W tym celu sporządziłem testament, w tym celu również przygotowywałem pewną osobę do zajęcia mojego miejsca na stanowisku Prezesa Sądu Królestwa. Osoba ta jednak ostatecznie niespodziewanie odmówiła, czym postawiła mnie w trudnej sytuacji. Moje poczucie odpowiedzialności mnie kiedyś zgubi - uznałem bowiem, że nie mam innego wyjścia, jak zostać przynajmniej czas jeszcze jakiś. Należy jednak spodziewać się, że moja dalsza w Dreamlandzie bytność pozostanie w stanie permanentnej kolizji z tymi samymi okolicznościami, o których wspomniałem wyżej, proszę więc o wyhodowanie w sobie wyrozumiałości względem mojej osoby.

 Zmęczony czuję się również. Kraina Snów. Spełni się tu każdy, kto tylko chce. Wystarczy tu wola kreacji, jak w Genesis. Możliwości są nieograniczone - wszelkie ramy wyznacza sam Dreamlandczyk. A jednak, przyznają Państwo, że gdy to wszystko poopukiwać tam i ówdzie, poobmacywać - to okazuje się, że to tylko pusta dekoracja, ściany z tektury wypchane pakułami, malunki akwarelą, styropianowe sklepienie. Cóż.

 Informuję więc, że zamierzam poświęcić się już niemal jedynie pracy naukowej: ubiegać się będę o ponowny wybór na stanowisko Prezesa Sądu Królestwa i nie zamierzam składać Wydziału Prawa na Uniwersytecie Królewskim w Dreamopolis. Te obowiązki, jak ufam, jestem w stanie nadal wypełniać należycie.
Dziś jeszcze natomiast złożę dymisję ze stanowiska Ambasadora Nadzwyczajnego i Pełnomocnego JKM Pawła I przy JKsW Piotrze Mikołaju. Nie znając dokładnie osiągnięć poprzednich ambasadorów, stwierdzam jednak, że moje są - coby tu nie mówić - mizerne. Pozostaje mi w tym momencie jedynie przeprosić za taką formę poinformowania o mojej decyzji. Gdy pojawi się nowy ambasador, pożegnam się z gościnnym Księstwem Sarmacji i opuszczę placówkę.

 W Wydawnictwie PLEGOLAL postaram się dokończyć sprawy rozpoczęte.  Zaległe "Scriptores Dreamlandis" ukaże się w jak najrychlejszym możliwym terminie, do czego dołożę wszelkich starań.  Pozostałą aktywność publiczną ograniczam do liczby bezpośrednio graniczącej z zerem.

 Za niezrealizowane zobowiązania - przepraszam.

 W pewnym sensie żegnam się więc z Państwem.  

 Dobranoc,

 (-) Edward książę Krieg, OCO



200 zlotych bonusu w eliminacjach do Mistrzostw Europy dla Ciebie! BETWAY.com >>> http://link.interia.pl/f199f Received on Sun 03 Sep 2006 - 12:42:33 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:00 CET