Znikający podwładni...

From: Cjne <cjneq_usunto_at_onet.eu>
Date: Sun, 03 Sep 2006 15:17:15 +0200


Witam!

Już na początku mojej pracy jako burmistrza poszukiwałem kogoś do pomocy. Zgłasiło się kilka osób, lecz tylko dwie okazały się 'nadające' do pracy. Przyjąłem pierwszą, po czym po prostu uciekła, pod koniec lipca dałem koleje ogłoszenie. Tym razem zgłosił się pewien Pan X. Po rozmowie został przyjęty. Miał zrobić mapę miasta. Oczywiście i on uciekł. Czy znajdę jeszcze kiedykolwiek osobę godną zatrudnienia?

Wychodzi na to, że wszystko będę musiał robić sam...

sir KIIM

P.S. osoby chetne do pracy w UM w Samanti proszę się zgłosić gg:3872370 Received on Sun 03 Sep 2006 - 06:29:54 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:00 CET