Re: Re[4]: [dreamland] Umniejszanie PSiP

From: Alchien <alchien_usunto_at_interia.pl>
Date: Fri, 1 Sep 2006 11:13:47 +0200


Witam,

> A> Nie możemy przyznać "się" do błędów "poprzedników", to raz.
>
> Oczywiscie, ze mozecie. Tyle, ze to byla metafora. Kontynuowanie
> blednej wizji ,ktora sprowadzila Dreamland na dziesiejsze tory (a
> odnosze sie do nich bardzo krytycznie) jest (w czynach) powiedzeniem
> "Tak, oni dobrze robili". Ja natomiast dzis nie widze kolejnych eMBe,
> Arturow, Geraltow, Bzerolkow, Albonow, Shakurow, Morfeuszy czy
> Bogusiow tego panstwa.

Nadal masz problemy ze zrozumieniem tego, Kaworu, że jeżeli czegoś nie widzisz Ty - a zresztą, nawet jeżeli nie jest w dużym stopniu zauważalne w ogóle - to tego nie ma. Nie ściągniemy do KD drugiego Bogusia, drugiego Albona nam nie trzeba ;P A naprawienie tego, co zostało popsute w poprzednich kadencjach, to nie jest proces krótki. Żeby doprowadzić do tego, o czym mówisz, trzeba wyjść od tego, co mamy.

To chyba jest dość jasne :)

> Przede wszystkim, drogi Panie generale, to nie Pan tutaj gra pierwsze
> skrzypce i prosze nie stawiac sie w pozycji monarchy, dobrze? ::)

Nie stawiam się, Kaworu. Czytaj uważniej.

> Z pewnoscia przyzna mi Pan racje ,ze mowienie "czemu dopiero teraz to
> slysze" moglby napisac Krol, ale nie ktos, kto nad Dreamlandem nie
> sprawuje bezposredniej opieki.

Nie ktoś, kto pełni funkcję ministra resortu zajmującego się informacją i jej przekazywaniem - tak z Rządu dla obywateli, jak i od obywateli dla Rządu? Hm. Czyli "macie naprawić KD, ale nie wolno wam tego, tego i tamtego, cobyście się nie wywyższali"?

Oj, akurat w tej kwestii od ostatniej kadencji, którą pamiętasz jako obywatel, niewiele się zmieniło.

> Co do meritum: nie slyszy Pan tego po raz pierwszy, bo od wielu
> miesiecy ,a i moze lat podnosza sie glosy ludzi takich, jak Panowie
> Wichura, Shakur, Albon, Trecio, Geralt, Bogus, Eryk, Bager czy moj,
> ktore krytykuja obecny stan i ktorym to wszystko sie nie podoba.

Te głosy słychać najwyżej po jednym naraz.... A głosy z przeciwnej strony? Nie mówię, że nie macie racji. Z Albonem czy Bagerem sam o tym rozmawiałem.

> Prosze sie dobrze przyjrzec historii, bo wiem ,ze Pan ja zna. Kto
> odszedl z Dreamlandu? Ludzie moze i trudni. Moze nawet bardzo. Ale
> ludzie na swoj sposob bardzo wyjatkowi. Piotr Kozanecki. Bartlomiej
> Jasinski (dzis Keller). Folke. Morfeusz Tyler. A i moja skromna osoba.
> I jakos wszystkie te persony mialy i maja mniejszy lub wiekszy wplyw
> na to, jak wyglada dzis mikroswiat. Tego absolutnie nikt im nie
> odbierze.
> Pytanie: czy bylo warto?

Jeżeli chodzi o niektórych - dla mnie osobiście było :) A poważnie - tak, z pewnej strony tak. Bo w przeciwieństwie do wielu nowych tworów przypominających v-państwa, czy chociażby Sarmacji Dreamland jest społeczeństwem bardzo... specyficznym. Charakterystycznym. Odejście tych osób (w prawie każdym przypadku dobrowolne) było efektem niejako ubocznym pozostania wielu innych, równie wartościowych.

Poza tym, zapominasz o jednym - najczęściej odchodziły one z powodu działań ich "pokolenia", osób tak samo wyjątkowych, tak samo wiele robiących dla KD. To, że odeszli nie było wynikiem konkretnych zmian w Dreamlandzie, tylko tego, że Królestwo nie było już w stanie po równo zachęcać do działań wszystkich jego mieszkańców.

> Z tych "mniej znanych" osob odeszli rowniez inni. Ostatnim byl Sted.
> Zal zegnac kogos, kto ma za soba 5,5 roku doswiadczenia i zycia, kto
> moglby smialo przekazywac wiedze innym i powiedziec im, jak bylo i jak
> on uwaza ,ze byc powinno. Kogos, kto postawil gmach sadu przyczynil
> sie do obecnego wygladu Surmali.

Żal. Czy ja mówię, że nie? Ale p. Sted odszedł, jak mi się wydaje, nie dlatego, że zmieniło się Królestwo, ale rola p. Steda. Nie znajdował się już w tym samym środowisku, jakim zapamiętał Dreamland. Ale tak się nie da - "dać szansę nowym" i "zatrzymywać (do aktywnych działań) wszystkich starszych".

Jestem przekonany, że ludzie, z którymi mam teraz do czynienia, są dla siebie nawzajem równie wyjątkowi, jak ci, których wymieniłeś.

> Nie widze innej przyczyny, jak tylko swiadomosc spoleczna, ktorej sie
> tutaj juz prawie nie ksztaltuje. Ksztaltuje ja obecna ,polska wladza
> poprzez massmedia. A kiedys bylo inaczej... w Morburgu rynek huczal,
> nad Morlandem przelatywaly smoki, w Solardii swiecilo slonce i wital
> ludzi mrok ,a i moze bawily tam rewolucyjne nastroje, itd. itd. Zna
> Pan te historie rownie dobrze ,a moze lepiej ,jak ja. Dlaczego wobec
> tego uwaza Pan ,jak ksiaze Krieg, ze juz nie ma odwrotu?

Bo tyle historii, kultury, pracy ludzi jak w KD niewyobrażalnie trudno jest odwrócić. Wolałbym iść do przodu i starać się znaleźć tę drogę, która nam bardziej odpowiada :) Nie zawrócić.

> Nikt nie sprobowal ,wiec nikomu sie nie udalo.

Twoja subiektywna opinia.

> Pozdrawiam,
> Kaworu Nagisa
> Gazeta Furlandzka

Pozdrawiam,
gen. Alchien hrabia de Archien



200 zlotych bonusu w eliminacjach do Mistrzostw Europy dla Ciebie! BETWAY.com >>> http://link.interia.pl/f199f Received on Fri 01 Sep 2006 - 02:24:54 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:00 CET