Re[6]: [dreamland] "Raz zdobytej władzy nie oddamy"

From: Kaworu Nagisa <kawnag_usunto_at_gmail.com>
Date: Fri, 1 Sep 2006 03:56:26 +0200


Witaj Alchien,

Thursday, August 31, 2006, 11:45:41 PM, you wrote:

A> Zgadzam się :) Niestety, w warunkach wirtualnych bardzo trudno jest 
A> zmobilizować i zmotywować kogoś, jeżeli nie postawi się go na oficjalnym 
A> stanowisku. Często w krytycznej sytuacji może po prostu się obrazić i 
A> porzucić wszystkie prace. Albo w ogóle nic nie robić, jak pewnie część 
A> uczestników ostatniej dyskusji.

Alez nie zgadzam sie wcale z Panem, Panie Alchienie! Najwieksza motywacja, jaka tutaj (i gdziekolwiek w mikroswiecie) widzialem ,to slowa ludzi. Takie "od ludzi, dla ludzi". "Dziekujemy" albo "Swietnie sie spisales". Tudziez "chcemy wiecej" albo "moze sprobujesz? Ja wierze ,ze Ci sie uda". To sie nazywa motywacja.

Sztuka nie jest zostac premierem, sztuka jest stworzyc cos, co przetrwa probe czasu i co znajdzie odbiorcow. Nie wolno tez zapominac, ze jezeli odbiorcow zwyczajnie brak ,to niestety, nawet Napoleon Stworzenia niewiele tu pomoze ::).

I jeszcze odnosnie "Albo w ogole nic nie robic...". Mysli Pan, ze ludzie odpisujac na maile nie robia NIC? Jak mozna byc w tak wielkim bledzie, Panie Alchienie? ::/ Ludzie poswiecaja swoj czas i najwyrazniej na tyle im zalezy, by pisac i sie angazowac. Co z tego, ze nie dadza Panu kolejnego artykulu w gazecie (promocja) ,nowej strony Rzadu czy podwalin SG, skoro dadza cos ,czego Rzad, IP i Senat razem wziete nigdy nie dawaly i nigdy nie dadza - spoleczenstwo.

Pan o tym zapomnial, ja o tym zapomnialem, zapomnieli i inni. Wirtualne panstwo, jak nazwa wskazuje ma byc panstwem. A w panstwie ludzie sie interesuja lub nie interesuja. Poswiecaja sie temu lub tamtemu. Oceniaja i doceniaja. Krytykuja ::). Wiec nie dziwia mnie slowa ktoregos z obywateli "Chce, zeby moja ojczyzna miala dobra promocje". Coz w tym zlego? Ma prawa obywatelskie, wiec ma prawo wymagac.
I tylko od Pana (bo jest Pan chyba ministrem; przepraszam, nie orientuje sie teraz) zalezy, czy postawi Pan miedzy soba i tymi ludzmi MUR czy tez moze odpisze Pan "Ciesze sie ,ze ktos chce ,zebysmy dzialali. Postaramy sie zrobic tyle, ile mozemy ,ale przydalaby nam sie kazda ,chocby najmniejsza pomoc".

Prosze sprobowac drugiego rozwiazania ::). Intuicja podpowiada mi ,ze taka asertywnoscia wiele Pan osiagnie ^_^.

A> Pozdrawiam,
A> gen. Alchien hrabia de Archien

-- 
Pozdrawiam,
 Kaworu Nagisa
 Gazeta Furlandzka
 http://www.gazeta.furlandia.net/
Received on Thu 31 Aug 2006 - 19:03:37 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:00 CET