> I jeszcze jedno - może ktoś z Rządu napisze w kilku słowach, jak to z tą
> listą jest?
Lista RKD jest. Na liście RKD od prawie miesiąca nic nie ma. Ale, jak zauważyłeś, Marcusie, są rozwiązania racjonalne, a nie tylko teorie spiskowe Zakrzy ;) Po pierwsze, Premier zna wszystkich ministrów bardzo dobrze osobiście (często realowo), komunikujemy się na priv mailowo, na GG, nawet telefonicznie. Po drugie, "w modzie" ostatnio zrobiło się zakładanie po prostu mailowego wątku poświęconego jednemu tematowi, i odpisywanie wszystkim odbiorcom + nadawcy. Przez ten późnowakacyjny okres nie było w naszych pracach punktów przełomowych - to zwykła (chociaż tak ważna dla funkcjonowania KD), rutynowa praca.
No i ostatnia przyczyna, najbardziej prozaiczna - LDRKD służy obecnie tylko do komunikacji w sprawach ponadresortowych, dotyczących całego Rządu. Większość ministerstw, z tego, co mi wiadomo, ma swoje listy dyskusyjne albo własne sposoby komunikacji :)
Wiadomo, że Rząd działa i wiadomo, że nikt z ministrów nie narzeka na komunikację z sobą nawzajem i z premierem. Czego tu się czepiać?
> Pozdrawiam,
> Marcus Estreicher
Pozdrawiam,
gen. Alchien hrabia de Archien
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:00 CET