Poczu³em siê dog³êbnie ura¿ony pana, jak¿e nieadekwatn±, wypowiedzi±, na temat
rzekomego dopisywania sobie stanowisk pod podpisem. Pomijaj±c tak± oczywisto¶æ,
¿e ka¿dy ma do tego prawo, Pañska wypowied¼ jest oczywist± nieprawd± i
ba³amutnym klamstwem.
Sam nigdy oprócz posady Marsza³ka nie dopisalem sobie nic ponadto wiêc
dotknê³a mnie ta wypowied¼ "do ¿ywego". Z wielk± niecierpliwo¶ci± oczekujê
na przeprosiny z Pañskiej strony, a je¿eli odmówi Pan ich z³o¿enia, bêdê
dochodzi³ swoich racji w S±dzie Królestwa Dreamlandu.
Rozumiem, ¿e pañskie slowa nie by³y kierowane bezposrednio do mnie, jednak¿e
raz powiedzianego slowa nie mo¿na ju¿ odwo³aæ, a co nastêpuje potem to ju¿
nieuchronne konsekswencje
Z powa¿aniem
Pawe³ von Kopp-Ostrowski
Marsza³ek Izby Poselskiej
[Non-text portions of this message have been removed] Received on Wed 30 Aug 2006 - 07:30:31 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:00 CET