Witam !
From: Paul von Panevnick [tobu781_usunto_at_interia.pl]
Date: 30 sierpnia 2006 (14:44:51)
> Zgodnie z zasadami kultury politycznej i honorem zachował się jak na razie
> jedynie sir Paweł von Gratz. :-)
Przemyślałem całą tą sprawę i doszedłem do pewnych wniosków. Mianowicie w ustroju dreamlandzkim, a więc o władzy parlamentu mniejszej aniżeli w realnych państwach nie ma potrzeby odwoływania Premiera, jeśli wiemy że Premierem zostanie ta sama osoba, a prawo dymisji rządu nie wymaga. Kulutra polityczna jednak wymagałaby wygłoszenia expose, które informowałoby jaki będzie kurs polityczny rządu. Obawiam się jednak, że podobnie jak większość dotychczasowych rządów, kursu politycznego nie będzie. Jest to poniekąd dobrze, bo po co wszędzie wplatać politykę. Jednakże kurs polityczny to nie są same zmiany kadrowe i czystki - ba, nie są one w ogóle częścią dobrego kursu politycznego; potrzeba nam mądrego spojrzenia w przeszłość i przewidzenia przyszłości, potrzeba nam długofalowych celów opartych na solidnych fundamentach dreamlandzkiej historii.
Pozostaje jedynie pytanie, czy naród dreamlandzki potrzebuje rządu. Odpowiedź na to pytanie brzmi - nie. Natomiast rządu, czyli pomocników w sprawowaniu władzy wykonawczej, potrzebuje Król. Doszedłem do
wniosku, iż dla obecnego Dreamlandu byłaby elastyczna Rada Prytanów z Królem na czele, zaś Prytani byliby pełnomocnikami Króla w ściśle wyznaczonych sprawach. Ich pracami mógłby kierować np. Lord StrażnikPieczęci Królewskiej. Byłoby to odwołanie do historii, tego bowiem obecnemu Dreamlandowi potrzeba.
__
Z poważaniem,
sir Piotr Mirocha,
poseł IP z ramienia ZD.
-- W ostatecznym rozrachunku Wolność, Równość i Braterstwo odniesie zwycięstwo nad Bogiem, Honorem i Ojczyzną. -- GG: 5314235 Tlen: mugglerek_usunto_at_tlen.pl MSN: muggler ICQ: 197613901 _usunto_at_: mugglerek_usunto_at_gmail.com -- www.demokraci.go.plReceived on Wed 30 Aug 2006 - 06:06:55 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:00 CET