> PvP>To nie brak znajomości rzeczy tylko pragmatyzm. Niestety wielu
> uwierzylo w
> PvP>fikcje.... W KD jest monarchia absolutna, cokolwiek by nie napisac w
>>konstytucji czy innych aktach prawnych
> PvP>Rzad powoluje Krol, IP nie ma żadnego
>>wplywu na ten proces, wiec moze lepiej aby poslow tez powolywal krol?
>
> Jednak widze tutaj duza nieznajomosc rzeczy.
To nie chodzi o nieznajomość, tylko o egzekwowanie prawa. Idea może być szczytna, lecz nierealizowana przeradza sie w farse.
> To prawda ze Rzad jest powoływany przez Króla - jednak Król zawsze
> konsultuje swoja decyzje z przedstawicielami partii wygrywajacej wybory.
1/5 kadencji Izby Poselskiej za nami, a o nowym Rzadzie nawet nikt nie chce rozmawiac...
>
> Problem tkwi jednak gdzie indziej - nie ma znaczenia jaka partia wygra
> wybory poniewaz zwykle jest co najwyzej jeden kandydat na Premiera (nie ma
> wiecej chetnych). To samo dotyczy Ministrow - wiecznie brak ludzi na
> stanowiska. Zadna partia nie jest na tyle silna by własnymi ludzmi
> skutecznie obsadzic resorty - a skoro nie ma dosc ministrow to nie bedzie
> w stanie skutecznie realizowac programu.
Dlatego powstaja koalicje ;-)
> Problemem nie jest organizacja wladzy tylko brak rozsądnych ludzi mających
> dosc czasu na prace w Dreamlandzie.
Mysle, ze nisko Pan ceni mieszkanców Dreamlandu. Na pewno znajdzie sie 5 rozsadnych osob w KD, które chca i moga tworzyc Rzad. A problem lezy w tym, czy zwycieska partia chce tworzyc nowy Rzad czy przeciagnac obecny przez kolejna kadencje.
>
> Nie zgadzam sie ze stwierdzeniem ze Dreamland jest monarchia absolutna ale
> to prawda, ze Król (i senat tez nie wybierany demokratycznie) ma spora
> wladze.
> Gdyby jednak przeczytal Pan konstytucje dokladniej to dowiedzialby sie ze
> w ostatecznym rozrachunku to wlasnie IP ma decydujacy glos w sprawie
> ustaw, powolywania Rzadu, a nawet odwolywania Krola - wszystko zalezy od
> wiekszosci parlamentarnej.
Co innego zapis w konstytucji a co innego realizm polityczny. Dreamland jest
monarchia absolutna. Krol powoluje Rzad. Co z tego, ze odbyly sie wybory
skoro funkcjonuje stary Rzad?? IP zatem nie ma na Rzad wplywu. Wszystko jest
w gestii Krola.
Krol powoluje rzad, senat, namiestnikow prowincji i sedziow. Fakty swiadcza
jednoznacznie, ze KD jest monarchia absolutna. Nie mowie, ze to dobrze czy
źle, ale po prostu stwierdzam fakt.
> Z powazaniem
> Yelonek hrabia Rogacz
>
> P.S
> Ciagle powtarzam ze kolejne parlamenty nie wykorzystuja wladzy nadanej im
> przez konstytucje i lud. Gdyby poslowie byli rzeczywiscie z prawdziwego
> zdarzenia to nie byloby tej dyskusji. Licze na Izbe obecnej kadencji.
>
Gdyby Rzad zgodnie z przyjetym w krajach demokratycznych zasadom podawal sie do dymisji po wyborach, aby mozna bylo stworzyc nowy w oparciu o wiekszosc parlamentarna, to nie byloby tej dyskusji ;-)))
Pozdrawiam,
sir Paul von Panevnick
Received on Tue 29 Aug 2006 - 05:20:42 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:00 CET