>> Rzad powoluje Krol, IP nie ma żadnego
>> wplywu na ten proces, wiec moze lepiej aby poslow tez powolywal krol?
>
> Tylko, ze w KD przyjęło się, że Król mianuje premierem osobę ze
> zwycięskiej partii, chybaże partie ustalą między soba inaczej (patrz
> przypadek Mateusza Muchlado). Ministrów, owszem, powołuje król ale na
> wniosek premiera. Zatem jesli jakaś partia wygra wybory ma i premiera
> swojego i swoich ministrów. Więc jednak chyba skład IP ma wpływ na
> kształt rządu.
>> Obecny mechanizm po prostu nie sprawdza sie.
>
> Ja bym powiedział, że sprawdza się. :)
Założenia są słuszne, lecz niesprecyzowane, więc mechanizm się nie sprawdza, czego dowodem jest obecna sytuacja w IP. Minal miesiac od wyborów czyli 1/5 kadencji IP, a nowego Rzadu nie ma. W demokratycznym panstwie o wysokiej kulturze politycznej Rzad po wyborach podaje sie do dymisji, aby mogl powstac nowy. W KD lepiej jest trwac przy stolkach i ignorowac wole wyborcow. Smutne....
>
> Chodzi Panu o to, że Łukasz Wakowski nie poddał się do dymisji? Ale
> przecie PSiP, moża rzec, wygrało wybory. Więc chyba nie musi?
>
Wygralo wybory, ale sytuacja w IP jest zupelnie inna niz kiedy w poprzedniej
kadencji Rzad powstawal.
Kultura polityczna nakazuje stworzenie nowego Rzadu, a przynajmniej rozmowy
z parnerami w IP, a tych nawet PSiP nie chcial podjac.
>> A to "oddawanie wladzy" to jest kosmetyczne i nie zmienia systemu.
>
> Nie zgadzam się. :)
>
>
Ciekawy argument... "nie zgadzam sie" i juz. Bravo! ;-)
> Po wejściu do IP Pan o tym pomyślał? No nieładnie. Jakbym był Pańskim
> wyborcą to bym się obraził. ;) Ja sądze, że jednak wpływ ma, trzeba
> tylko umieć to wykorzystać.
>
>> Powyborcza wiekszosc powoluje Rzad,
Ja o zadnym nowosformowanym Rzadzie po wyborach nie slyszalem...
> No chyba wszystko jest w porządku. :)
>
Gratuluje samopoczucia...
>> Mozna sie zgodzic z taka opinia. W obecnej sytuacji, to albo trzeba oddac
>> Krolowi powolywanie poslow lub zwrocic sie do nadania parlamentowi pelni
>> jego praw, w tym co do wyboru Rzadu.
>
> Mówi Pan Tak, jakby miał większość w IP i nie mógł powołac rządu. Ale
> zapytam, o jakie prawa Panu chodzi?
>
O prawo formulowania Rzadu i wplywu poslow na polityke Rzadu. Tak jak to jest przyjete w demokratycznych panstwach.
>
> Chyba aż. :) Bo to wkońcu te ustawy po czesci kreują prawa i obowiązki
> obywatela. :)
>
>>Po co zatem w ogole glosowac?? Warto sie nad tym zastanowic
>> blizej...
>
O tym wlasnie pisalem ;-) Albo JKM niech powoluje poslow, albo niech
poslowie maja wplyw na Rzad.
> --
> Z poważaniem,
> Józef baron Kalicki
> Minister Finansów i Gospodarki Królestwa Dreamlandu
> Partia Szachów i Pionków
Z poważaniem,
sir Paul von Panevnick
Received on Tue 29 Aug 2006 - 05:10:19 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:00 CET