PvP>Moim zdaniem, sprawa wynika z tego, że Marszałek w zasadzie jest kwiatkiem PvP>do kożucha i realnej władzy nie ma. Może co najwyżej zarządzić głosowanie. PvP>Tak jak Izba Poselska może tylko głosować i liczyć na szczęście, że ustawa PvP>przejdzie drogę legislacyjną. Po co mamy zreszta IP i rząd skoro mamy PvP>Króla??
>sir Paul von Panevnick
Oj widze tutaj zupełny brak znajomosci rzeczy. Pytanie po co nam Rząd skoro mamy Króla to tak jakby pytać po co nam robotnicy skoro mamy dyrektora... Król nie jest w stanie zająć się wszystkim - chyba ze sie sklonuje. Nawet z pomoca Rzadu ciezko mu sobie poradzic z administrowaniem.
Co do roli IP to jest inna sprawa - mozemy pozwolic tworzyc prawo "zwyklym" obywatelom albo pozostawic ten przywilej Krolowi. To drugie rozwiazanie jest wygodniejsze - Król mowi co mozna a czego nie mozna a my nie musimy sie niczym przejmowac. W Dreamlandzie jednak zawsze starano sie dac władze wszystkim - w chwili obecnej wiec mamy taki system, ze prawo moga tworzyc obywatele - niestety nieczesto z tego korzystaja.
Mowienie ze IP nie ma realnej wladzy to dosc odwazne stwierdzenie - rozumiem ze nie zamierza Pan przestrzegac prawa uchwalonego przez demokratycznie wybrany parlament?
Pozdrawiam
Yelonek hrabia Rogacz
P.S.
Czasami wydaje mi sie ze oddanie calej wladzy Krolowi byloby lepsze skoro parlament zwykle (na szczescie nie zawsze) pracuje jak nalezy. Jednak zabawa w politykow to jeden z waznych aspektow v-panstwa wiec wole sie wysilac w mobilizowaniu poslow niz likwidowaniu parlamentu.
Received on Tue 29 Aug 2006 - 01:22:43 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:00 CET